Szanty24.pl - W nowy świat w rytmie szant

XV ogólnopolsie Spotkanie Śpiewających Żeglarzy "Złota Szekla"
Pierwsza „Złota Szekla” odbyła się w 1987 r. Jej gospodarzem był Klub Żeglarski przy Kopalni Węgla Brunatnego, a jednym z organizatorów koniński bard - Dariusz Zbierski. Spotkania gościły najlepszych polskich wykonawców, raz nawet trafił tu legendarny Ken Stephens z zespłem. Było też zaproszenie dla Stana Hugilla - nie udało się. Ostatnia „Szekla” odbyła się w 2002 r., potem zapanowała długa cisza.
Wojciech "Muki" Zawadzki
Parę dni przed Festiwalem Piosenki Żeglarskiej „Tratwa” sieć obiegła wiadomość, iż ku zaskoczeniu pozostałych członków zespołu, Wojciech Zawadzki „Muki” postanowił odejść z Tonam i Synowie. Wiernych fanów niepokoiły dalsze losy ich ulubionej kapeli, ale wygląda na to, że następca już się znalazł i za chwilę będzie okazja by go poznać i przede wszystkim posłuchać.
Szantymaniak nr 6 fragment
W piątek rusza jeden z najstarszych festiwali w kraju. Odbędzie się po raz trzydziesty. Mowa o festiwalu „Tratwa”, swego czasu bardzo ważnej imprezy dla śląskiego środowiska żeglarzy i wykonawców. Gromadził tłumy, promował młodych muzyków, integrował środowisko. Był także znaczącym festiwalem dla moich różnych działań, choć zdałem sobie z tego sprawę niedawno.
EP-ka "Marzenie o wielorybie"
Grupa objawiła mi się na żeglarskim horyzoncie zdarzeń, w programie ub.r. edycji Chełmskich Spotkań Szantowych, nowej imprezy na festiwalowej mapie Polski. Nazwa Syndrom Beczki niewiele mi mówiła, aż do czasu, gdy w redakcyjnej skrzynce znalazłem dopiero co, ładnie wydaną płytę demo zespołu, zatytułowaną „Marzenie o wielorybie”.
Bilety na festiwal
Już w najbliższy weekend odbędzie się kolejna, piąta edycja międzynarodowego już Festiwalu Morza Nad Kanałem w Gliwicach. To impreza organizowana przez Fundację Folk24, Stowarzyszenie GTW oraz zespół Sąsiedzi, przy znaczącym wsparciu Samorządu Miasta Gliwice. W tym roku aż trzy dni koncertów, projekcji i pokazów. Mamy dla Was bilety na sobotni koncert główny.
Old Marinners w studiu
Czas jesień nastał. Choć to nie koniec sezonu koncertowego, nie da się ukryć, że tak wiele jak latem już się nie dzieje. Część wykonawców wykorzystuje jesień na zaległe urlopy, a część zamyka się w studiu i pracuje nad nagraniami do płyt. Dobre wieści nadeszły właśnie z obozu skarżyskiej formacji Old Marinners. Zmienili studio i kontynuują „recording session” debiutanckiego krążka.
IV Chełmski Festiwal Szantowy
Po raz czwarty, w Chełmie, odbył się Chełmski Festiwal Szantowy. Impreza która zrodziła się oddolnie, z potrzeby obcowania żeglarzy z muzyką morza i pieśnią żeglarską, rozwija się z roku na rok. Klimatyczna sala Chełmskiego Domu Kultury wypełnia się na początku października fanami mokrego folku, ale przede wszystkim pasjonatami żeglowania, i płyną żeglarskie pieśni.
Jim Mageean
To już piąta edycja festiwalu tradycyjnej muzyki morza (w tym szant), piosenki żeglarskiej i folku w Gliwicach. Od trzeciej edycji to już międzynarodowa impreza, a w tym roku trzydniowa. W programie: cztery koncerty (w tym dwie programowe nowośc), w których weźmie udział 31 artystów, w tym czterech z zagranicy, i cztery wydarzenia, w tym projekcja wyjątkowego filmu.
III Chełmski Festiwal Szantowy
Wszystko zaczęło się dość niewinnie od zorganizowania cztery lata temu koncertu zespołu Kochankowie Sally Brown, w kawiarni DeCaffencja, znajdującej się w Chełmskim Domu Kultury. Miało to być niestandardowe zakończenie sezonu żeglarskiego. Zainteresowanie było na tyle duże, że koncerty w Chełmie zaczęły odbywać się częściej, i wreszcie pojawił się tu nowy festiwal.
Płyta warsztatowa
Ostatnio, jeden z aktywnych niegdyś fanów „muzyki żeglarzy”, powróciwszy z wojaży zagranicznych, zapytał mnie czy rzeczywiście na scenie „szantowej” panuje flauta, czy jemu się tylko tak wydaje. Gdy zapytałem o konkrety, usłyszałem, że festiwale jakieś biedne, bez przerwy te same zespoły na nich grają, płyt praktycznie się nie wydaje, a konkursy to już tylko cień dawnych dni chwały.
13 Internationaal Shantyfestival "Bie Daip"
Trzynasta edycja festiwalu w holenderskim Appingedam była dla wszystkich zespołów z Polski bardzo pracowita i energochłonna. Dość powiedzieć, że grupy śpiewające a cappella ostatniego dnia miały już mocno nadwyrężone głosy, a i instrumentalnym lekko nie było. Ale chyba nikt z obecnych nie żałował strun i tych głosowych i w instrumentach oraz nocy niedospanych.
17 Festiwal w Charzykowych
Każdy Festiwal Piosenki Żeglarskiej w Charzykowach ma swój niepowtarzalny klimat. Lokalizacja w amfiteatrze nad Jeziorem Charzykowskim zawsze nadaje mu tę nutkę niepewności - przyjdzie ta burza, czy też nie? Po siedemnastu edycjach, festiwal ma już związaną z tym tradycję. W tym roku znów cały amfiteatr śpiewał „Rwijmy stąd, bo burza na nas wali”. Tym razem z dobrym skutkiem.
Interceltique w Lorient
Obraz sierpniowych festiwali piosenki żeglarskiej troszkę skromniejszy niż lipcowy, ale parę spektakularnych imprez się wydarzy, choćby żeglarskie śpiewanie podczas zlotu żaglowców w Gdyni. Różnorodności na scenach festiwalowych nie zabraknie, a i tradycyjnego folku morskiego (w tym szant) trochę posłuchacie. Wykonawców zagranicznych niestety nadal nie widać w programach.
Tower Bridge
Londyńskie Spotkania Szantowe to święto muzyki morza, do którego wraca się myślami przez cały kolejny rok. Już po raz drugi dane nam - Trzeciej Miłości - było uczestniczyć w tym niesamowitym wydarzeniu. Nie byliśmy tam jednak sami. W koncertach brała też udział ekipa Leje na Pokład. Spotkania, muzykowania, rozmowy przecudne. Mamy nadzieję, że nie ostatni to raz…
Szanty w Mikołajkach
Obraz lipcowych festiwali piosenki żeglarskiej nie wygląda źle. Jest skromniej, ale nadal ciekawie. Niestety, tradycyjnego folku morskiego (w tym szant) za dużo nie będzie. Dominują wykonawcy współczesnej piosenki żeglarskiej, za to różnorodni, od śpiewu a cappella, przez instrumentarium akustyczne po bardziej rockowe. Na „atak“ wykonawców zagranicznych nie liczcie.
XXX Spotkania z Piosenką Żeglarską Kubryk
Gdy przeczytałam listę zespołów, które miały grać na tegorocznym Kubryku, wiedziałam, że chcę tam być, choć, mimo jubileuszu, nie zapowiadano żadnych specjalnych wydarzeń z tym związanych. Byłam ciekawa samego festiwalu, na którym jeszcze nie byłam, jego legendarnej już atmosfery. Wiedziałam też o pewnej niespodziance, którą szykował jeden z wykonawców. Decyzja zapadła szybko.
Stowarzyszenie SetSail to świeża inicjatywa, ale ludzie którzy go tworzą mają już na koncie sporo osiągnięć, bo działają na Wyspach nie od wczoraj. Poza rejsami, jedym z elementów mających integrować środowisko polskich żeglarzy w Londynie (i nie tylko) są koncerty. Ich animatorem od samego początku jest Bernard Wieczorek, zwany Kapitanem Benge. Kolejny koncert już niebawem.
Magazyn FOLK24 nr 2
Muzyka morza nie ma szczęścia do mediów w Polsce. Praktycznie w naszych mediach nie istnieje. Gdyby nie grupki zapaleńców, które redagują pokątnie swoje portale, blogi, oraz życzliwość Magazynu Żagle, gdzie regularnie, od dobrych kilku lat, znów można o scenie szantowej i żeglarskiej poczytać, pies z kulawą nogą by się o tej muzyce nie dowiedział. A szkoda, bo wiemy, że szanty godne są salonów.
Sąsiedzi w Langesund
Sezon wakacyjny nabiera rozpędu, wielu wykonawców będziemy mogli posłuchać na licznych imprezach i festiwalach. Część z nich, jak co roku, pojawi się też za granicą. Pierwszym z ważniejszych na mapie europejskich, letnich festiwali szant i pieśni kubryku jest norweski Internationale Shanty Festival w malowniczym Langesund na południu kraju. Po raz drugi odwiedzą go Sąsiedzi.
okładka Za górą za wodą
Grupa Pod Wiatr z Ostrowca Świętokrzyskiego jest na fali. Ledwo co otrzymali zaproszenie na festiwal w Stanach Zjednoczonych, a już kolejny sukces. Ich fani, w plebiscycie „Folkowy Fonogram Dwójki”, który ogłosiła redakcja Programu 2 Polskiego Radia, nie dali szans takim folkowym potentatom jak Dikanda, Pomianowska & Kinior, Prusinowski Trio, czy nawet Cztery Refy.
29 Łódzkie Spotkania z Piosenką Żeglarską Kubryk
Niewiele w naszym kraju jest festiwali, które istnieją nieprzerwanie od 30 lat, a takich, na których tradycyjny folk morski jest podstawą programową, na których brzmią głównie pieśni dawnych pokładów, zarówno te czasu wolnego (kubryku) jak i te służące pracy (szanty) ze świecą szukać. Właściwie taki festiwal jest tylko jeden, o dziwo w nazwie nie ma przymiotnika „szantowy“.
Ballads and Brews
Bay City, mała miejscowość nad Wielkimi Jeziorami, znana jest w świecie żeglarskim z organizacji zlotu żalgowców „The Tall Ship Celebration“ i towarzyszącego imprezie festiwalu muzyki morza. Ale że zloty odbywają się co 3-4 lata, tak długo nie chciano tam czekać i zorganizowano nową imprezę, festiwal „Ballads & Brews“. Na inauguracji będzie także grupa z Polski.
Indygo logo
Zespół Indygo, po 9 latach śpiewania, przestaje działać, taką oficjalną informację otrzymaliśmy wczoraj od jednej z członkiń grupy. O tyle  niespodziewaną. że grupa ostatnio była na fali wznoszącej. Dziewczyny wydały ciekawą płytę, po raz drugi wystąpiły na legendarnym festiwalu w Paimpol, pojawiły się na kilku festiwalach w Polsce. Szkoda, bo takich grup w świecie nie ma zbyt wiele.
Fragment plakatu
Wielkie festiwale są lubiane, bo są... wielkie. Nierzadko jednak to bardziej kameralne wydarzenia, przynoszą fanom wiele niezapomnianych wrażeń. Na szczęście małych festiwali z roku na rok przybywa, więc każdy kto nie lubi masówek, może i ma w czym wybierać. Za kilka dni w Skarżysku Kamiennej odbędzie się piąta edycja festiwalu organizowanego przez Old Marinners.
Brasy
Nikogo nie trzeba przekonywać, że bytomska grupa Brasy, to jeden z czołowych reprezentantów polskiej odsłony folku morskiego, i nie tylko. Pięciu facetów od lat wzbudza emocje na polskich festiwalach, w polskich klubach. Ich interpretacje marynistycznego repertuaru wzbudzają zachwyt od Tatr po Bałtyckie morze. Za parę dni klęknie także przed nimi sam Albion.
25 Szanty we Wrocławiu
Szanty we Wrocławiu, jeden z owoców wielkiego szantowego boomu przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku, nie tylko przetrwały w dobrej kondycji 25 lat, ale dziś są dość powszechnie uznawane za jeden z dwóch (obok Shanties) największych i najważniejszych festiwali w Polsce. Edycja numer 25 nie zawierała jednak prawie wcale akcentów jubileuszowych. Może i słusznie.
Elżbieta Król
Dwie z trzech grup, które wezmą udział w tym koncercie, znają się już od dawna. Można powiedzieć, że zaczynali przygodę z muzyką folkową w tym samym czasie, ba, nawet na wspólnie organizowanych koncertach. Jedni od początku wierni byli morskim klimatom, drudzy, jeszcze pod inną nazwą, od nich zaczynali, by później oddać się urokowi Zielonej Wyspy i innych krain, kiedyś celtyckich.
39 Festiwal YAPA
Dużym sukcesem na renomowanym festiwalu piosenki turystycznej YAPA w Łodzi zakończył się występ grupy Shantażyści z Brzegu. Nie dość, że zgarnęli główną nagrodę Grand Prix, to jeszcze zapisali się w kronikach festiwalowych tym, że przed nimi Grand Prix Yapy nie przyznano od pięciu lat. Gdyby nie oni to festiwalowe jury mogłoby praktycznie zapomnieć jak to jest przyznawać to zaszczytne wyróżnienie.
Shanties 2014
Festiwal w tym roku, jak podkreślało wielu pytanych, był znacząco lepszy niż w latach ubiegłych. Ciekawsze koncerty, nowe pomysły reżyserskie, świetni prowadzący, którzy dołożyli też swoje trzy grosze do tego pozytywnego obrazu całości. Niestety złożony grypą mogłem tylko śledzić doniesienia z Krakowa, a z nich wynikało, że ominęło mnie kilka fajnych wydarzeń i sporo dobrej muzyki.
Wielka Kopyść
Już za miesiąc odbędzie się XXX Festiwal Piosenki Żeglarskiej KOPYŚĆ'w Białymstoku, a w jego ramach konkurs młodych wykonawców. To najdłużej odbywający się konkurs na polskiej scenie żeglarskiej. Jego historia to historia festiwalu. Wśród jego laureatów jest wielu wykonawców, którzy później zaistnieli na wielu festiwalach, a jedną z nagród, obok prestiżu, jest "Wielka Kopyść".
Ulubione - Atlantyda

Od poprzedniej płyty minęło już, bagatela, trzynaście lat. Nie znaczy to jednak, że zespół miał długą przerwę w koncertowaniu. Wręcz przeciwnie, był to dla grupy dość aktywny czas, pełen koncertów, premier i nagród m.in. dla lidera, za teksty premierowych piosenek. Najnowsze wydawnictwo zapowiadane było już od kilku lat, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie, ale wreszcie jest.

25 Szanty we Wrocławiu
Miłośnicy muzyki morza nie ochłonęli jeszcze dobrze po festiwalu w Krakowie, a już za chwilę rozpocznie się kolejna wielka impreza z żaglami w tle. Na „Szantach we Wrocławiu" nie wypada nie być, zwłaszcza w tym roku, gdy festiwal będzie świętować 25 edycję. Tym razem bez wielkich zagranicznych gwiazd, ale z dużym koncertem jubileuszowych przebojów.
Chór Zawisza Czarny na Shanties
Na Shanties zostało już niewiele biletów. Nie ma już na koncert jubileuszowy Jerzego Porębskiego, końcówka miejsc dostępna jest na drugi jubileusz - grupy Shannon. Dużym powodzeniem cieszy się też sobotni koncert dla dzieci oraz niedzielny finał. We wspomnianych przypadkach trzeba się spieszyć z zakupem. My tradycyjnie mamy dla Was parę biletów. Zapraszamy do konkursu.
Logo Nowej Tradycji
Do 17 lutego radiowa Dwójka czeka na zgłoszenia do konkursów na najlepszą płytę folkową (Folkowy Fonogram Roku) oraz najlepszy album z muzyką tradycyjną (Fonogram Źródeł). Konkursy dotyczą płyt wydanych w Polsce w minionym, 2013 roku. Mogą do tego konkursu startować także wydawcy płyt z tradycyjnym folkiem morskim. Kilka takich w ub. roku się pokazało.
Katarzyna Wolnik-Sayna
Nowa inicjatywa zachodniopomorskiego środowiska żeglarskiego ukierunkowana na wzmocnienie potencjału promocyjnego i wizerunkowego Zachodniopomorskiego Szlaku Żeglarskiego to plebiscyt żeglarskie Horyzonty. Wśród listy nominowanych znalazła się także, znana doskonale miłośnikom muzyki morza, dziennikarka Polskiego Radia Szczecin, promotorka kultury marynistycznej.
Mystic Seaport
W połowie lutego, w katowickim Kinoteatrze Rialto, tydzień później w Auli Kinowej Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Gdańskiego odbędzie się projekcja filmów, znanych Przeglądu Filmów Żeglarskich „Jacht Film“. Tym samym impreza, za sprawą jej organizatora, Andrzeja Minkiewicza zaprezentuje się prawie równocześnie na dwóch przeciwległych krańcach Polski.
Jerzy Porębski
Aura za oknem na południu Polski w niczym nie przypomina tej, która kojarzyć się powinna z krakowskim „Shanties”, festiwalem, który odbywa się co roku… zimą. Pamiętam zaspy po kolana, mrozy grubo poniżej zera, a tu śniegu ani krzty, temperatura prawie wiosennie na plusie. Oczywiście nie znaczy to, że festiwal się nie odbędzie. Wręcz przeciwnie, w Krakowie już czekają na fanów.
15 Port Pieśni Pracy
Za nami już 15, zimowa edycja festiwalu Port Pieśni Pracy. Festiwal, w tym roku wkroczył w nowe obszary swej działalności, rozszerzając program, oferując widzom wiele nowości, głównie w kwestii organizacyjnej, ale i na scenie powiało nowinami. W Tychach przyznano dwa nowe Dzwony, odbył się konkurs, obchodzono jubileusz, była premiera płyty i były też pożegnania. Ot i festiwal.
Pod Wiatr
Po raz 15 zimą, jak wynika z moich rachunków, odbędzie się Port Pieśni Pracy. Impreza, jedna z bardziej rozpoznawalnych w środowisku, mająca swoich stałych odbiorców, ustalone reguły działania oraz nagrody dla wykonawców konkursowych, za którymi idzie nie tylko prestiż, ale i konkretne "korzyści". Festiwal, który często zaskakuje, zmienia się, w tym roku chyba najbardziej.
Flash Creep
Podobno najtrudniejszym okresem dla działalności związków, biznesów, grup, są pierwsze 3 lata. Jeśli „pomysł” przetrwa ten czas, jest duże prawdopodobieństwo, że będzie się dalej rozwijał. A gdy stuknie mu pierwszy poważny jubileusz, 10 lat? Jeśli ktoś robi coś od 10 lat, to znaczy, że oddał  temu duszę. Za kilka dni pierwszą dekadę działalności odhaczy w Opolu grupa Flash Creep.
Jakub Owczarek

Na Śląsku znów zmiany. Jakub Owczarek, ojciec-założyciel grupy Sąsiedzi żegna się z zespołem. Wokalista, bodhranista, autor kilku piosenek, współautor wielu aranżacji, producent płyt, frontmen i lider, przez pewien czas także i menedżer, ogłosił zaprzestanie działalności muzycznej. Z osób, które zakładały Sąsiadów, w składzie pozostanie już tylko Dominika Płonka.

IV Festiwal Morza Nad Kanałem
Choć minęły już dwa miesiące od tego wydarzenia, chciałbym je jednak jakoś podsumować, gdyż czwarta edycja Festiwalu Morza „Nad Kanałem“, który organizujemy w Gliwicach była dla mnie pod wieloma względami wyjątkowa. Wydarzyło się tyle nowych rzeczy, odkryliśmy tyle nowych lądów, że szkoda by było nie zostawić po nich śladu, a jestem to też winien paru osobom.
VII Szanta Claus Festiwal
Scena folkowa, od ponad 20 lat, ma swój mikołajkowy festiwal, czyli „Mikołajki Folkowe“ w Lublinie, organizowane przez zasłużoną dla muzyki folkowej grupę Orkiestra św. Mikołaja. Od 2006 r., po przeciwnej stronie Polski, mikołajkowy festiwal ma także scena szantowo-żeglarska - mowa o „Szanta Claus“ w Poznaniu, który odbędzie się po raz ósmy. Znamy już uczestników konkursu.
Wojciech Harmansa
Po raz piętnasty, odbędzie się zimowa edycja Portu Pieśni Pracy i wygląda na to, że będzie to edycja rewolucyjna. Więcej nagród, największa liczba wykonawców w historii, znów trzy dni, ale o wiele więcej koncertów, konkurs w nowym terminie i nowa rola dla publiczności. Nie ma to jak zacząć nowy sezon festiwalowy z hukiem. Nie tylko na Śląsku, jeśli chodzi o festiwale, poprzeczka pójdzie wysoko.
Stary, młodzi i morze
Rzadko w portalu opowiadamy o książkach, które bezpośrenio morskiego folku nie opisują, ale czasem trafiają się takie, które choć głównie opowiadają o żeglowaniu, jednak swoją treścią, osobą autora czy t.zw. tłem, są także w jakiś sposób z szantami i pieśniami morza związane. Tak jest właśnie z debiutem pisarskim najmłodszego kapitana RP - Jacka Wacławskiego, którego książka ukazała się niedawno.
Drake
Zespół Ryczące Dwudziestki postanowił ostatnio iść śladem swoich kolegów folkowców i nie czekać na zaproszenia od organizatorów, tylko ruszyć w Polskę z koncertami, m.in. do miejsc, gdzie szanty czy morskie pieśni nigdy dotąd nie wybrzmiewały - małych ośrodków i domów kultury, gdzieś poza ich szlakiem wędrówek, bo mimo 30 lat grania, do wielu takich miejsc jeszcze nie dotarli.
Rafał Gołąbowski
W konkursie tegorocznego Festiwalu „Tratwa“, mimo dość atrakcyjnej nagrody, jaką było wydanie przez organizatora promocyjnej EP-ki dla zwycięzcy, udział wykonawców był raczej skromny. Mało brakło, a byłoby ich mniej niż miejsc na podium. Koniec końców jednak się udało, a po werdykcie i „cudzie w tawernie“, wyszło na to, że wszyscy coś wygrali. Tak uczestnicy, jak i organizatorzy.
Andrzej Korycki i Dominika Żukowska
O tym, że piosenka żeglarska jeszcze się do wielkich sal szybko nie przebije, wiemy. Jednak są artyści, którzy pojawiają się w teatrach czy filharmoniach, choć w programach nie mających z żeglarstwem wiele wspólnego. Mowa tu m.in. o Andrzeju Koryckim i Dominice Żukowskiej, którzy piosenki Okudżawy i Wysockiego śpiewają w klubach i salach koncertowych - tak jak we Wrocławiu.
Kalendarz
Gdy Arek "Kosmos" Wąsik, rzucił hasło budowy śląskiego żaglowca, pewnie wielu kręciło z niedowierzaniem głowami. Akcja jednak nabiera rozpędu, a fani rosną w siłę, Fundacja już działa, a jednym z elementów jej funkcjonowania jest zbiórka środków na działalność. Pierwszym pomysłem na ich pozyskanie jest wydanie kalendarza z bardami sceny żeglarskiej, który za chwilę się pojawi.
Jacht Film
To, co zaproponowali widzom organizatorzy Festiwalu Morza Nad Kanałem w Gliwicach, to była tylko namiastka tego, co czeka nas na przełomie listopada i grudnia w Warszawie. Odbędzie się tam bowiem trzecia edycja „Jacht Filmu”. Przed rokiem pokazano kilkanaście produkcji, byli świetni prowadzący i ciekawi goście. W tym roku zapowiada się jeszcze ciekawiej.
Przejdź do strony: «123456»

KONCERTY

Jesteś tutaj:

Twoje konto

Newsletter

Zapisz się na cotygodniowy newsletter szantowy
Bądź na bieżąco, zapisz się na powiadomienia o nowych artykułach: