Szanty24.pl - W nowy świat w rytmie szant

Wojciech Muzyk Harmansa
Andrzej Grzela walczy o zdrowie po wylewie. Wszyscy trzymamy kciuki, modlimy się za niego (w Tychach odbyła się w tej intencji Msza Święta, która zgromadziła dużą grupę „szantymenów”), ale co najważniejsze to to, że znajomi i przyjaciele Qni starają się pomagać czynem. O zbiórce na rzecz Qni pisano już na Szanty24.pl, ja opiszę w kilku słowach koncerty, które się odbyły.
Grażyna Wodiczko i Ryszard Sobieszczański
Wreszcie się udało. Po wielu podejściach, zabiegach, opolskie Stowarzyszenie "Pieśni spod Żagli" oraz Marina LOK Turawa zapraszają na I Opolski Dzień Rzeki. Oprócz koncertów będzie wiele atrakcji dziejących się na wodzie, m.in. regaty w klasie Omega, Flis Odrzański, dojdzie też do ciekawej rywalizacji dwóch bardzo znanych zespołów sceny żeglarskiej w I Wyścigu Pagajowców.
31 Łódzkie Spotkania z Piosenką Żeglarską "Kubryk"
„Trzydzieści lat minęło nam od tamtej chwili, Jerry. Żegluje wciąż po morzach, ta krypa Refy Cztery. Z kubryku zaś po wachcie kolejną słychać pieśń. Trzydzieści lat to jednak jest cholernie długi rejs”. Powyższy tekst, autorstwa Darka Matuszaka, do melodii tradycyjnej, zabrział podczas finałowego występu grupy Cztery Refy, obchodzącej na 31 Festiwalu „Kubryk” swoje 30-lecie.
Męski Chór Szantowy Zawisza Czarny
Minęły ledwie trzy lata od powstania Męskiego Chóru Szantowego "Zawisza Czarny", a już doczekaliśmy się płyty, będącej podsumowaniem dotychczasowej ich działalności. Zapowiadane od jakiegoś czasu wodowanie krążka bezapelacyjnie odbędzie się w najbliższą sobotę. Ponownie wyruszymy w podróż do świata szanty klasycznej, ale po raz pierwszy będziemy mogli zabrać go także do domu.
XXX Festiwal "Kubryk"
Będą z pewnością dawni członkowie zespołu, których przez trzydzieści lat działalności trochę się przez skład przewinęło. Będzie gość zagraniczny i reprezentanci kilku pokoleń polskiej, tradycyjnej sceny folku morskiego. Będą oczywiście niespodzianki urodzinowe - obok tych, których można się domyślać, jak łączenie się grup na scenie, także takie, które planowane są w „tajemnicy”.
31 Festiwal "Kopyść"
Polskich festiwali szantowych, w których nie miałam okazji jeszcze uczestniczyć jest coraz mniej. Białostocka „Kopyść” należała do nich aż do tego roku, kiedy to skierowałam swe kroki na północny wschód Polski, poszukując powiewu świeżości w moich dotychczasowych doświadczeniach. Nie zawiodłam się. Było różnorodnie, było świeżo, było zaskakująco.
Formacja "Formacja"
Na najnowszą płytę Formacji czekałem z ciekawością i niecierpliwością. A gdy wreszcie się ukazała, tak jak poprzednia, zaskoczyła mnie bardzo. Przyznam, że na początku nie mogłem się przez nią przebić. Co któryś utwór w głowie pojawiał się głos Beaty Bartelik i było po ptokach („Tarwathie”, „Humback Whale”, „Jesień”, „Velbot”). Kolejne kilka podejść do tej płyty to był swego rodzaju rytuał.
Brian Boru kadr
Na początku XXI w., na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, pod ruinami zamku w Morsku, odbywał się klimatyczny festiwal „Morskie Opowieści”. Inicjatorem jego powstania był Jacek Pytel, ówczesny menago ośrodka w Morsku i młodego zespołu z Częstochwy o nazwie Drake. Na tym festiwalu pojawili się też Ryczące Dwudziestki i... współpraca RO20-Drake trwa do dziś.
Best Group BBC Radio 2 Award
Nie są pierwszą grupą na brytyjskiej scenie folkowej, której interpretacje m.in. tradycyjnych pieśni morza zostały docenione przez grono jurorskie BBC 2 Folk Award. Przed nimi byli już inni, ale poprzednicy nie pojawiali się na liczących się festiwalach marynistycznych w Europie, nie stawali do all hands z polskimi grupami i wreszcie nie koncertowali jeszcze w Polsce.
Andrzej Grzela
Gdy z festiwalu „Shanties” przyszła zatrważająca wieść o wylewie Andrzeja, zamarła w oczekiwaniu cała szantowa Polska. Śledziliśmy wszyscy jego losy, trzymaliśmy kciuki i modliliśmy się za niego. Nasze modły zostały wysłuchane. Andrzej powoli wraca do zdrowia, zaczyna reagować na świat zewnętrzny. Czeka go teraz długi czas rekonwalescencji, a nas ważny etap, realnej pomocy.
Szantyskar logo
Po raz szósty, w Skarżysku-Kamiennej spotkają się miłośnicy piosenki żeglarskiej oraz folku morskiego, w tym szant, na festiwalu, którego organizatorem jest lokalna grupa Old Marinners. Impreza ma już swoje oddane grono miłośników, wypracowany program i klimat, którego pozazdrościć jej mogą niejedne, masowe imprezy. W tym roku na festiwalowej scenie przeważać będą Ślązacy.
Baner
Scena tradycyjnego folku morskiego i współczesnej piosenki żeglarskiej, przez wielu dla ułatwienia zwana "szantową" ciągle się zmienia. Pojawiają się nowe imprezy, powstają nowe zespoły, niektóre znikają. Wbrew głosom o zastoju - ruch cały czas trwa. Nie ma dnia by gdzieś w Polsce nie odbywał się koncert spod znaku wiatru i wody. Dla tych wszystkich, którym się chce, mamy propozycję.
Tonam i Synowie
Pomimo kłopotów z salą i koniecznością zmiany terminu festiwalu, odmowy udzielenia wnioskowanego dofinansowania przez władze lokalne, co skutkowało cięciami w programie imprezy, i pomimo niesprzyjających ostatnio wiatrów dla festiwali, nie tylko w Białymstoku, mamy jednak pozytywną wiadomość. Jeden z najstarszych festiwali w Polsce znów się odbędzie i to z ciekawymi gośćmi.
26 Port Pieśni Pracy
Za nami już kolejna, 34 edycja Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Żeglarskiej "Shanties" w Krakowie. Jednym z finałowych akcentów całego wydarzenia jest ogłoszenie podczas ostatniego koncertu werdyktu jurorów, którzy przez cały festiwal śledzili i oceniali występy, słuchali utworów premierowych. Dwie najważniejsze nagrody pojechały do Rzeszowa!
Mariusz Wiącek
Rzadko dziś możemy posłuchać szant i piosenek żeglarskich w mediach publicznych, zwłaszcza w audycjach autorskich. Regularnie pieśni morza goszczą jedynie w Radiu Szczecin, w audycji "Tawerna" Katarzyny-Wolnik-Sayny. Jedyna szansa to internet i rozgłośnie lokalne. Od ośmiu lat w Radiu Leliwa, jest miejsce dla szant i piosenki żeglarskiej. W każdy czwartek.
39 OSPPT YAPA
Miłośnicy poezji śpiewanej, piosenki autorskiej, turystycznej i paru szantyfanów z pewnością też, już za niecały miesiąc, spotka się po raz 40 na legendarnym Ogólnopolskim Studenckim Przeglądzie Piosenki Turystycznej YAPA w Łodzi. Jednym z filarów programu festiwalu jest konkurs, w którym od kilku lat słychać całkiem głośno o zespołach żeglarskich. Trwają właśnie zgłoszenia.
logo Shantażyści
Szanty, neoszanty, piosenki żeglarskie, pieśni folkowe, własne kompozycje to ich znak rozpoznawczy. Tak samo jak młodość, energia, pasja, i zaangażowanie. Nie zamykają się w jednym nurcie, szukają swojego miejsca. Występują zarówno na imprezach dla żeglarzy, jak i tych turystycznych. W najbliższy weekend świętować będą swój mały jubileusz.
XXX Port Pieśni Pracy
Trzydziesta edycja PPP już za nami. Bieg się odbył, publiczność dopisała, zima przyszła i została, a festiwalowe koszulki biły po oczach czerwienią. Zebrano sporą sumę dla chorej Julki. Portowa Publiczność jak zwykle była hojna. Programowo odbyły się także zmagania konkursowe, nagrody przyznano, a werdykt jurorów chyba nikogo nie zaskoczył.
28 Port Pieśni Pracy
Skoro sami śpiewamy pieśni pracy, to czas byśmy zrobili festiwal. Jak pomyśleli tak uczynili. 15 lat temu, zimą 2000 roku odbyła się pierwsza edycja festiwalu „Port Pieśni Pracy“ w Tychach. Od tamtej pory organizatorzy wprowadzili konkurs, edycję letnią, wydawali swoje płyty, wspierali potrzebujących akcjami charytatywnymi. Dziś to czołowa impreza w PL.
Analogowe single
Jak co roku, od 1998, Polskie Radio ogłosiło konkurs na Folkowy Fonogram Roku, oraz na młodszy odpowiednik, dla muzyki tradycyjnej - Folkowy Fonogram Źródeł. Zachęcamy do wysyłania płyt choćby po to, by zaznaczyć w tym konkursie obecność swoją, a także samej sceny tradycyjnego folku morskiego i współczesnej piosenki żeglarskiej.
Przegląd konkursowy Shanties 2015
W minioną sobotę, w krakowskiej Rotundzie odbyły się przesłuchania Przeglądu konkursowego Shanties 2015. Trójka jurorów oceniała ośmiu wykonawców, z których dwójka zgłosiła się do konkursu indywidualnie. Jednogłośnie wybrano trójkę nominowanych, przyznano także wyróżnienie indywidualne dla najlepszego instrumentalisty. Szant brak!
5 Festiwal Morza "Nad Kanałem"
Czas strasznie przyspieszył ostatnio, ale wyjątkowo długi, świąteczny okres pozwolił na to by przysiąść, znaleźć chwilę, by w paru słowach oddać to, co działo się podczas piątej edycji gliwickiego Festiwalu Morza „Nad Kanałem”. W tym roku znów było międzynarodowo, tym razem polsko-angielsko i znów z paroma nowinkami w programie.
24 Festiwal Muzyki Ludowej Mikołajki Folkowe

To jeden z najbardziej znaczących i zasłużonych festiwali folkowych w Polsce, a na pewno najstarszy. Wypromował muzykę folkową w Polsce, wykreował wiele znaczących dla tej sceny zespołów. Od lat w programie znajduje się konkurs, wszelkiego rodzaju warsztaty oraz oczywiście koncerty, różnorodnej muzyki ludowej, etnicznej, folkowej. Ale dawne szanty znalazły się tu po raz pierwszy!

VIII Szanta Claus Festiwal
Poznań miał zawsze silne środowisko, zorganizowane wokół sceny celtyckiej. Dużo się grało i tańczyło. Z żeglarzami bywało różnie, aż do momentu gdy pojawił się Klub ZAK, a później Festiwal „Szanta Claus”, wtedy żeglarskie życie nabrało tempa. W tym roku, już od piątku, poznański festiwal odbędzie się po raz dziewiąty. Choć bez spektakularnych wydarzeń, nadal z elementami zaskakującymi.
XV ogólnopolsie Spotkanie Śpiewających Żeglarzy "Złota Szekla"
Pierwsza „Złota Szekla” odbyła się w 1987 r. Jej gospodarzem był Klub Żeglarski przy Kopalni Węgla Brunatnego, a jednym z organizatorów koniński bard - Dariusz Zbierski. Spotkania gościły najlepszych polskich wykonawców, raz nawet trafił tu legendarny Ken Stephens z zespłem. Było też zaproszenie dla Stana Hugilla - nie udało się. Ostatnia „Szekla” odbyła się w 2002 r., potem zapanowała długa cisza.
Wojciech "Muki" Zawadzki
Parę dni przed Festiwalem Piosenki Żeglarskiej „Tratwa” sieć obiegła wiadomość, iż ku zaskoczeniu pozostałych członków zespołu, Wojciech Zawadzki „Muki” postanowił odejść z Tonam i Synowie. Wiernych fanów niepokoiły dalsze losy ich ulubionej kapeli, ale wygląda na to, że następca już się znalazł i za chwilę będzie okazja by go poznać i przede wszystkim posłuchać.
Szantymaniak nr 6 fragment
W piątek rusza jeden z najstarszych festiwali w kraju. Odbędzie się po raz trzydziesty. Mowa o festiwalu „Tratwa”, swego czasu bardzo ważnej imprezy dla śląskiego środowiska żeglarzy i wykonawców. Gromadził tłumy, promował młodych muzyków, integrował środowisko. Był także znaczącym festiwalem dla moich różnych działań, choć zdałem sobie z tego sprawę niedawno.
EP-ka "Marzenie o wielorybie"
Grupa objawiła mi się na żeglarskim horyzoncie zdarzeń, w programie ub.r. edycji Chełmskich Spotkań Szantowych, nowej imprezy na festiwalowej mapie Polski. Nazwa Syndrom Beczki niewiele mi mówiła, aż do czasu, gdy w redakcyjnej skrzynce znalazłem dopiero co, ładnie wydaną płytę demo zespołu, zatytułowaną „Marzenie o wielorybie”.
Bilety na festiwal
Już w najbliższy weekend odbędzie się kolejna, piąta edycja międzynarodowego już Festiwalu Morza Nad Kanałem w Gliwicach. To impreza organizowana przez Fundację Folk24, Stowarzyszenie GTW oraz zespół Sąsiedzi, przy znaczącym wsparciu Samorządu Miasta Gliwice. W tym roku aż trzy dni koncertów, projekcji i pokazów. Mamy dla Was bilety na sobotni koncert główny.
Old Marinners w studiu
Czas jesień nastał. Choć to nie koniec sezonu koncertowego, nie da się ukryć, że tak wiele jak latem już się nie dzieje. Część wykonawców wykorzystuje jesień na zaległe urlopy, a część zamyka się w studiu i pracuje nad nagraniami do płyt. Dobre wieści nadeszły właśnie z obozu skarżyskiej formacji Old Marinners. Zmienili studio i kontynuują „recording session” debiutanckiego krążka.
IV Chełmski Festiwal Szantowy
Po raz czwarty, w Chełmie, odbył się Chełmski Festiwal Szantowy. Impreza która zrodziła się oddolnie, z potrzeby obcowania żeglarzy z muzyką morza i pieśnią żeglarską, rozwija się z roku na rok. Klimatyczna sala Chełmskiego Domu Kultury wypełnia się na początku października fanami mokrego folku, ale przede wszystkim pasjonatami żeglowania, i płyną żeglarskie pieśni.
Jim Mageean
To już piąta edycja festiwalu tradycyjnej muzyki morza (w tym szant), piosenki żeglarskiej i folku w Gliwicach. Od trzeciej edycji to już międzynarodowa impreza, a w tym roku trzydniowa. W programie: cztery koncerty (w tym dwie programowe nowośc), w których weźmie udział 31 artystów, w tym czterech z zagranicy, i cztery wydarzenia, w tym projekcja wyjątkowego filmu.
III Chełmski Festiwal Szantowy
Wszystko zaczęło się dość niewinnie od zorganizowania cztery lata temu koncertu zespołu Kochankowie Sally Brown, w kawiarni DeCaffencja, znajdującej się w Chełmskim Domu Kultury. Miało to być niestandardowe zakończenie sezonu żeglarskiego. Zainteresowanie było na tyle duże, że koncerty w Chełmie zaczęły odbywać się częściej, i wreszcie pojawił się tu nowy festiwal.
Płyta warsztatowa
Ostatnio, jeden z aktywnych niegdyś fanów „muzyki żeglarzy”, powróciwszy z wojaży zagranicznych, zapytał mnie czy rzeczywiście na scenie „szantowej” panuje flauta, czy jemu się tylko tak wydaje. Gdy zapytałem o konkrety, usłyszałem, że festiwale jakieś biedne, bez przerwy te same zespoły na nich grają, płyt praktycznie się nie wydaje, a konkursy to już tylko cień dawnych dni chwały.
13 Internationaal Shantyfestival "Bie Daip"
Trzynasta edycja festiwalu w holenderskim Appingedam była dla wszystkich zespołów z Polski bardzo pracowita i energochłonna. Dość powiedzieć, że grupy śpiewające a cappella ostatniego dnia miały już mocno nadwyrężone głosy, a i instrumentalnym lekko nie było. Ale chyba nikt z obecnych nie żałował strun i tych głosowych i w instrumentach oraz nocy niedospanych.
17 Festiwal w Charzykowych
Każdy Festiwal Piosenki Żeglarskiej w Charzykowach ma swój niepowtarzalny klimat. Lokalizacja w amfiteatrze nad Jeziorem Charzykowskim zawsze nadaje mu tę nutkę niepewności - przyjdzie ta burza, czy też nie? Po siedemnastu edycjach, festiwal ma już związaną z tym tradycję. W tym roku znów cały amfiteatr śpiewał „Rwijmy stąd, bo burza na nas wali”. Tym razem z dobrym skutkiem.
Interceltique w Lorient
Obraz sierpniowych festiwali piosenki żeglarskiej troszkę skromniejszy niż lipcowy, ale parę spektakularnych imprez się wydarzy, choćby żeglarskie śpiewanie podczas zlotu żaglowców w Gdyni. Różnorodności na scenach festiwalowych nie zabraknie, a i tradycyjnego folku morskiego (w tym szant) trochę posłuchacie. Wykonawców zagranicznych niestety nadal nie widać w programach.
Tower Bridge
Londyńskie Spotkania Szantowe to święto muzyki morza, do którego wraca się myślami przez cały kolejny rok. Już po raz drugi dane nam - Trzeciej Miłości - było uczestniczyć w tym niesamowitym wydarzeniu. Nie byliśmy tam jednak sami. W koncertach brała też udział ekipa Leje na Pokład. Spotkania, muzykowania, rozmowy przecudne. Mamy nadzieję, że nie ostatni to raz…
Szanty w Mikołajkach
Obraz lipcowych festiwali piosenki żeglarskiej nie wygląda źle. Jest skromniej, ale nadal ciekawie. Niestety, tradycyjnego folku morskiego (w tym szant) za dużo nie będzie. Dominują wykonawcy współczesnej piosenki żeglarskiej, za to różnorodni, od śpiewu a cappella, przez instrumentarium akustyczne po bardziej rockowe. Na „atak“ wykonawców zagranicznych nie liczcie.
XXX Spotkania z Piosenką Żeglarską Kubryk
Gdy przeczytałam listę zespołów, które miały grać na tegorocznym Kubryku, wiedziałam, że chcę tam być, choć, mimo jubileuszu, nie zapowiadano żadnych specjalnych wydarzeń z tym związanych. Byłam ciekawa samego festiwalu, na którym jeszcze nie byłam, jego legendarnej już atmosfery. Wiedziałam też o pewnej niespodziance, którą szykował jeden z wykonawców. Decyzja zapadła szybko.
Stowarzyszenie SetSail to świeża inicjatywa, ale ludzie którzy go tworzą mają już na koncie sporo osiągnięć, bo działają na Wyspach nie od wczoraj. Poza rejsami, jedym z elementów mających integrować środowisko polskich żeglarzy w Londynie (i nie tylko) są koncerty. Ich animatorem od samego początku jest Bernard Wieczorek, zwany Kapitanem Benge. Kolejny koncert już niebawem.
Magazyn FOLK24 nr 2
Muzyka morza nie ma szczęścia do mediów w Polsce. Praktycznie w naszych mediach nie istnieje. Gdyby nie grupki zapaleńców, które redagują pokątnie swoje portale, blogi, oraz życzliwość Magazynu Żagle, gdzie regularnie, od dobrych kilku lat, znów można o scenie szantowej i żeglarskiej poczytać, pies z kulawą nogą by się o tej muzyce nie dowiedział. A szkoda, bo wiemy, że szanty godne są salonów.
Sąsiedzi w Langesund
Sezon wakacyjny nabiera rozpędu, wielu wykonawców będziemy mogli posłuchać na licznych imprezach i festiwalach. Część z nich, jak co roku, pojawi się też za granicą. Pierwszym z ważniejszych na mapie europejskich, letnich festiwali szant i pieśni kubryku jest norweski Internationale Shanty Festival w malowniczym Langesund na południu kraju. Po raz drugi odwiedzą go Sąsiedzi.
okładka Za górą za wodą
Grupa Pod Wiatr z Ostrowca Świętokrzyskiego jest na fali. Ledwo co otrzymali zaproszenie na festiwal w Stanach Zjednoczonych, a już kolejny sukces. Ich fani, w plebiscycie „Folkowy Fonogram Dwójki”, który ogłosiła redakcja Programu 2 Polskiego Radia, nie dali szans takim folkowym potentatom jak Dikanda, Pomianowska & Kinior, Prusinowski Trio, czy nawet Cztery Refy.
29 Łódzkie Spotkania z Piosenką Żeglarską Kubryk
Niewiele w naszym kraju jest festiwali, które istnieją nieprzerwanie od 30 lat, a takich, na których tradycyjny folk morski jest podstawą programową, na których brzmią głównie pieśni dawnych pokładów, zarówno te czasu wolnego (kubryku) jak i te służące pracy (szanty) ze świecą szukać. Właściwie taki festiwal jest tylko jeden, o dziwo w nazwie nie ma przymiotnika „szantowy“.
Ballads and Brews
Bay City, mała miejscowość nad Wielkimi Jeziorami, znana jest w świecie żeglarskim z organizacji zlotu żalgowców „The Tall Ship Celebration“ i towarzyszącego imprezie festiwalu muzyki morza. Ale że zloty odbywają się co 3-4 lata, tak długo nie chciano tam czekać i zorganizowano nową imprezę, festiwal „Ballads & Brews“. Na inauguracji będzie także grupa z Polski.
Indygo logo
Zespół Indygo, po 9 latach śpiewania, przestaje działać, taką oficjalną informację otrzymaliśmy wczoraj od jednej z członkiń grupy. O tyle  niespodziewaną. że grupa ostatnio była na fali wznoszącej. Dziewczyny wydały ciekawą płytę, po raz drugi wystąpiły na legendarnym festiwalu w Paimpol, pojawiły się na kilku festiwalach w Polsce. Szkoda, bo takich grup w świecie nie ma zbyt wiele.
Fragment plakatu
Wielkie festiwale są lubiane, bo są... wielkie. Nierzadko jednak to bardziej kameralne wydarzenia, przynoszą fanom wiele niezapomnianych wrażeń. Na szczęście małych festiwali z roku na rok przybywa, więc każdy kto nie lubi masówek, może i ma w czym wybierać. Za kilka dni w Skarżysku Kamiennej odbędzie się piąta edycja festiwalu organizowanego przez Old Marinners.
Brasy
Nikogo nie trzeba przekonywać, że bytomska grupa Brasy, to jeden z czołowych reprezentantów polskiej odsłony folku morskiego, i nie tylko. Pięciu facetów od lat wzbudza emocje na polskich festiwalach, w polskich klubach. Ich interpretacje marynistycznego repertuaru wzbudzają zachwyt od Tatr po Bałtyckie morze. Za parę dni klęknie także przed nimi sam Albion.
25 Szanty we Wrocławiu
Szanty we Wrocławiu, jeden z owoców wielkiego szantowego boomu przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku, nie tylko przetrwały w dobrej kondycji 25 lat, ale dziś są dość powszechnie uznawane za jeden z dwóch (obok Shanties) największych i najważniejszych festiwali w Polsce. Edycja numer 25 nie zawierała jednak prawie wcale akcentów jubileuszowych. Może i słusznie.
Przejdź do strony: «123456»

KONCERTY

Jesteś tutaj:

Twoje konto

Newsletter

Zapisz się na cotygodniowy newsletter szantowy
Bądź na bieżąco, zapisz się na powiadomienia o nowych artykułach: