Szanty24.pl - W nowy świat w rytmie szant

Ryczące Dwudziestki we Wrocławiu
Na taki koncert rzadko mam okazję pójść. A to termin nie odpowiada, a to konkurencyjne wydarzenie - Wrocław pod tym kątem potrafi skutecznie przyprawić o ból głowy, a to mam wytłumaczenie, że widziałem i słyszałem Ryczące Dwudziestki niedawno, na festiwalu - nic bardziej mylnego. Jeśli myślicie, że znacie RO20, bo widzieliście ich na festiwalu - nic z tego, musicie iść na koncert.
Gospodarze Szant w Operze
Pod koniec czerwca w Operze Śląskiej w Bytomiu odbyła się druga edycja niecodziennego wydarzenia p.t. „Szanty w Operze”.  Folk morski już kilkukrotnie w przeszłości trafiał do miejsc, które na pozór ciężko powiązać z dość surową kulturą ludzi morza. Koncerty w filharmonii, kościołach czy wreszcie w operze nadają pieśniom z pokładów dawnych żaglowców każdorazowo nowego wymiaru.
Kubrykowe artefakty
Po raz trzydziesty trzeci fani tradycyjnego morskiego grania i śpiewania spotkali się w Łodzi, na jednym z najstarszych festiwali piosenki żeglarskiej w Polsce. Przez dwa dni na scenach klubowych i w domu kultury prezentowała się niemal cała czołówka t.zw. „polskiej sceny szantowej”. Znów nas „Kubryk” nieco zaskoczył, organizując dwa koncerty otwarcia, czy zapraszając grupę dawno niesłyszaną...
Krzysztof Grzebieniak
W pierwszy weekend grudnia, w Stalowej Woli odbył się 31 Festiwal „Mini Shanties”, organizowany przez Stowarzyszenie Rozwoju Żeglarstwa i Harcerstwa Wodnego  „Horyzont” oraz Spółdzielczy Dom Kultury. Na dwudniowej imprezie, poza koncertami uznanych zespołów sceny muzyki żeglarskiej, znalazł się i konkurs dla początkujących. Ostatnio to rzadkość.
Sąsiadów lat 15
Banany, Sąsiedzi, Sosnowiec i... pierogi. Dziwne zestawienie? Może i tak, ale to właśnie w tych kilku słowach można streścić jubileusz 15-lecia zespołu Sąsiedzi, który w niedzielę, 18 września odbył się w sosnowieckiej Muzie. Dla mnie jedno jest pewne - nie mogłam sobie wymarzyć lepszego towarzyskiego, ale przede wszystkim muzycznego powrotu z Mazur, z których gnaliśmy na koncert.
10 Szanta Claus
Klimatycznie, świeżo i różnorodnie - tak można w trzech słowach podsumować dziesiątą, jubileuszową edycję festiwalu „Szanta Claus”. Impreza, wraz z „MiniShanties” w Stalowej Woli, zamykająca rok festiwalowy pozwoliła wyjeżdżać ze stolicy Wielkopolski z dużą dawką dobrej energii i... muzyki, bo pojawili się tu ci najbardziej znani, jak i ci dopiero poznawani.
Portret Qni
Nigdy dotąd w Bytomiu nie było takiego koncertu. Cała bytomska scena żeglarska, ci co na codzień w tym mieście tworzą i ci co z nim są związani z racji zamieszkania, zebrali się pod jednym dachem, by wesprzeć w potrzebie jednego z nich – Andrzeja Grzelę. Sala Beceku wypełniona po brzegi, a nawet bardziej, przez ponad cztery godziny śpiewała, dopingowała i co najważniejsze, licytowała.
Wojciech Muzyk Harmansa
Andrzej Grzela walczy o zdrowie po wylewie. Wszyscy trzymamy kciuki, modlimy się za niego (w Tychach odbyła się w tej intencji Msza Święta, która zgromadziła dużą grupę „szantymenów”), ale co najważniejsze to to, że znajomi i przyjaciele Qni starają się pomagać czynem. O zbiórce na rzecz Qni pisano już na Szanty24.pl, ja opiszę w kilku słowach koncerty, które się odbyły.
31 Łódzkie Spotkania z Piosenką Żeglarską "Kubryk"
„Trzydzieści lat minęło nam od tamtej chwili, Jerry. Żegluje wciąż po morzach, ta krypa Refy Cztery. Z kubryku zaś po wachcie kolejną słychać pieśń. Trzydzieści lat to jednak jest cholernie długi rejs”. Powyższy tekst, autorstwa Darka Matuszaka, do melodii tradycyjnej, zabrział podczas finałowego występu grupy Cztery Refy, obchodzącej na 31 Festiwalu „Kubryk” swoje 30-lecie.
31 Festiwal "Kopyść"
Polskich festiwali szantowych, w których nie miałam okazji jeszcze uczestniczyć jest coraz mniej. Białostocka „Kopyść” należała do nich aż do tego roku, kiedy to skierowałam swe kroki na północny wschód Polski, poszukując powiewu świeżości w moich dotychczasowych doświadczeniach. Nie zawiodłam się. Było różnorodnie, było świeżo, było zaskakująco.
5 Festiwal Morza "Nad Kanałem"
Czas strasznie przyspieszył ostatnio, ale wyjątkowo długi, świąteczny okres pozwolił na to by przysiąść, znaleźć chwilę, by w paru słowach oddać to, co działo się podczas piątej edycji gliwickiego Festiwalu Morza „Nad Kanałem”. W tym roku znów było międzynarodowo, tym razem polsko-angielsko i znów z paroma nowinkami w programie.
IV Chełmski Festiwal Szantowy
Po raz czwarty, w Chełmie, odbył się Chełmski Festiwal Szantowy. Impreza która zrodziła się oddolnie, z potrzeby obcowania żeglarzy z muzyką morza i pieśnią żeglarską, rozwija się z roku na rok. Klimatyczna sala Chełmskiego Domu Kultury wypełnia się na początku października fanami mokrego folku, ale przede wszystkim pasjonatami żeglowania, i płyną żeglarskie pieśni.
13 Internationaal Shantyfestival "Bie Daip"
Trzynasta edycja festiwalu w holenderskim Appingedam była dla wszystkich zespołów z Polski bardzo pracowita i energochłonna. Dość powiedzieć, że grupy śpiewające a cappella ostatniego dnia miały już mocno nadwyrężone głosy, a i instrumentalnym lekko nie było. Ale chyba nikt z obecnych nie żałował strun i tych głosowych i w instrumentach oraz nocy niedospanych.
17 Festiwal w Charzykowych
Każdy Festiwal Piosenki Żeglarskiej w Charzykowach ma swój niepowtarzalny klimat. Lokalizacja w amfiteatrze nad Jeziorem Charzykowskim zawsze nadaje mu tę nutkę niepewności - przyjdzie ta burza, czy też nie? Po siedemnastu edycjach, festiwal ma już związaną z tym tradycję. W tym roku znów cały amfiteatr śpiewał „Rwijmy stąd, bo burza na nas wali”. Tym razem z dobrym skutkiem.
Tower Bridge
Londyńskie Spotkania Szantowe to święto muzyki morza, do którego wraca się myślami przez cały kolejny rok. Już po raz drugi dane nam - Trzeciej Miłości - było uczestniczyć w tym niesamowitym wydarzeniu. Nie byliśmy tam jednak sami. W koncertach brała też udział ekipa Leje na Pokład. Spotkania, muzykowania, rozmowy przecudne. Mamy nadzieję, że nie ostatni to raz…
XXX Spotkania z Piosenką Żeglarską Kubryk
Gdy przeczytałam listę zespołów, które miały grać na tegorocznym Kubryku, wiedziałam, że chcę tam być, choć, mimo jubileuszu, nie zapowiadano żadnych specjalnych wydarzeń z tym związanych. Byłam ciekawa samego festiwalu, na którym jeszcze nie byłam, jego legendarnej już atmosfery. Wiedziałam też o pewnej niespodziance, którą szykował jeden z wykonawców. Decyzja zapadła szybko.
25 Szanty we Wrocławiu
Szanty we Wrocławiu, jeden z owoców wielkiego szantowego boomu przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku, nie tylko przetrwały w dobrej kondycji 25 lat, ale dziś są dość powszechnie uznawane za jeden z dwóch (obok Shanties) największych i najważniejszych festiwali w Polsce. Edycja numer 25 nie zawierała jednak prawie wcale akcentów jubileuszowych. Może i słusznie.
Shanties 2014
Festiwal w tym roku, jak podkreślało wielu pytanych, był znacząco lepszy niż w latach ubiegłych. Ciekawsze koncerty, nowe pomysły reżyserskie, świetni prowadzący, którzy dołożyli też swoje trzy grosze do tego pozytywnego obrazu całości. Niestety złożony grypą mogłem tylko śledzić doniesienia z Krakowa, a z nich wynikało, że ominęło mnie kilka fajnych wydarzeń i sporo dobrej muzyki.
15 Port Pieśni Pracy
Za nami już 15, zimowa edycja festiwalu Port Pieśni Pracy. Festiwal, w tym roku wkroczył w nowe obszary swej działalności, rozszerzając program, oferując widzom wiele nowości, głównie w kwestii organizacyjnej, ale i na scenie powiało nowinami. W Tychach przyznano dwa nowe Dzwony, odbył się konkurs, obchodzono jubileusz, była premiera płyty i były też pożegnania. Ot i festiwal.
IV Festiwal Morza Nad Kanałem
Choć minęły już dwa miesiące od tego wydarzenia, chciałbym je jednak jakoś podsumować, gdyż czwarta edycja Festiwalu Morza „Nad Kanałem“, który organizujemy w Gliwicach była dla mnie pod wieloma względami wyjątkowa. Wydarzyło się tyle nowych rzeczy, odkryliśmy tyle nowych lądów, że szkoda by było nie zostawić po nich śladu, a jestem to też winien paru osobom.
Stary, młodzi i morze
Rzadko w portalu opowiadamy o książkach, które bezpośrenio morskiego folku nie opisują, ale czasem trafiają się takie, które choć głównie opowiadają o żeglowaniu, jednak swoją treścią, osobą autora czy t.zw. tłem, są także w jakiś sposób z szantami i pieśniami morza związane. Tak jest właśnie z debiutem pisarskim najmłodszego kapitana RP - Jacka Wacławskiego, którego książka ukazała się niedawno.
Drake
Zespół Ryczące Dwudziestki postanowił ostatnio iść śladem swoich kolegów folkowców i nie czekać na zaproszenia od organizatorów, tylko ruszyć w Polskę z koncertami, m.in. do miejsc, gdzie szanty czy morskie pieśni nigdy dotąd nie wybrzmiewały - małych ośrodków i domów kultury, gdzieś poza ich szlakiem wędrówek, bo mimo 30 lat grania, do wielu takich miejsc jeszcze nie dotarli.
Andrzej Korycki i Dominika Żukowska
O tym, że piosenka żeglarska jeszcze się do wielkich sal szybko nie przebije, wiemy. Jednak są artyści, którzy pojawiają się w teatrach czy filharmoniach, choć w programach nie mających z żeglarstwem wiele wspólnego. Mowa tu m.in. o Andrzeju Koryckim i Dominice Żukowskiej, którzy piosenki Okudżawy i Wysockiego śpiewają w klubach i salach koncertowych - tak jak we Wrocławiu.
10 Festival du Chant de Marin Paimpol 2011
Jak już wiecie, w tym roku na festiwal do Paimpol wybierają się Indygo i Qftry. By przybliżyć wam nieco to, co ich czeka, pokazać jaki to festiwal, oddać trochę jego klimat, poniżej publikuję moją relację, która ukazała się w Magazynie Żagle w 2011 r, zaktualizowaną nieco oraz uzupełnioną o parę informacji, wrażeń, które w Żaglach się już nie zmieściły, bo jak mawia pan Jerzy, papier nie guma.
Perły i Łotry

Nowy czas Pereł właśnie się rozpoczął. Na to wydarzenie czekało z pewnością wielu. Niewielu było jednak dane wziąć w nim udział. Koncert prezentujący nowy skład tyskiej grupy Perły i Łotry, który odbył się w miniony piątek, w tyskim Miejskim Centrum Kultury, śledziło ponad 50 widzów. Wśród nich przyjaciele, wierni fani, członkowie paru innych grup. Było kameralnie i... klasycznie.

Adam Kawa i Anna Górecka
Na podsumowaniu kolejnej edycji Wiosennego Szantowiska, imprezy odbywającej się w Młodzieżowym Domu Kultury nr 1 w Bytomiu od 17 lat, widzowie mieli okazję posłuchać trzech śląskich formacji wykonujących szanty, muzykę żeglarską oraz piosenkę poetycką. Mowa o Brasach, Happy Crew oraz Trzeciej Miłości, które pojawiły się z nowymi osobami w składzie.
Okładka Magazynu Miłośników Pieśni Morza Szantymaniak 2/2008
Mystic Seaport, mały skansen na obrzeżach miejscowości Mystic w stanie Connecticut w USA, już po raz 29. gościł coroczny festiwal szantowy Sea Music Festival. Jak co roku pieśni morza zabrzmiały w miejscu, które od XVII wieku stanowi ważny ośrodek marynistyczny. Mystic bowiem to dawny prężny ośrodek szkutniczy, który w latach 1784-1919 opuściło ponad 600 jednostek.
29 Festiwal Kopyść
Nie będę ukrywał - z relacją z Kopyści jakoś tak mi „zeszło”. Moja wina, więc w pierś się biję i pytam „naczelnego” czy jeszcze można. A on mnie pyta: „A było coś innego niż zwykle?”. Lekko mnie przytkało - wszak są festiwale, które mają wpisane w swoje istnienie pewną powtarzalność związaną ze stylem, który wypracowały. Więc zrobiłem „rachunek sumienia” i...
Ryczące Dwudziestki
Pierwszy z koncertów uświetniających 30-lecie Ryczących Dwudziestek miał miejsce na festiwalu we Wrocławiu. Skromny, bez zbędnych fanfar, za to z dużą dawką dobrego śpiewania i grania oraz z niespodziankami, w postaci niecodziennych wykonań znanych dwudziestkowych hitów, przez zaproszonych gości - przyjaciół ze sceny. Rok jubileuszowy został rozpoczęty.
Siła przyjaźni - koncert charytatywny
Gdy pod koniec ub. r. okazało się, że jedna z żeglarek w Stalowej Woli zachorowała na WZW typu B, czyli żółtaczkę, o bardzo gwałtownym przebiegu, środowisko postanowiło pomóc. W drugi dzień świąt wielkanocnych, lany poniedziałek, na dodatek Prima Aprilis, odbył się w Spółdzielczym Domu Kultury koncert, z którego dochód przeznaczono na pomoc w leczniu koleżanki.
24 Szanty we Wrocławiu
Po raz dwudziesty czwarty do Wrocławia, żądającego już tradycyjnie dostępu do morza, ściągnęły posiłki, by wesprzeć gród nad Odrą w tych dążeniach. Koncerty w Centrum Sztuki Impart oraz w klubie Łykend wypełniły cztery festiwalowe dni. W programie były aż dwa jubileusze, niespotykany zbyt często duet, czy wreszcie tradycyjne szanty, śpiewane a cappella. Niestety to już za nami.
Port Pieśni Pracy 2013 (zima)
Do zimowej edycji tego festiwalu zawsze miałem sentyment. To jeden z pierwszych poważnych festiwali, na który trafiłem, brałem udział dwukrotnie w jego konkursach, zaliczyłem nawet pierwszy poważny sukces. Tu debiutował też mój papierowy Szantymaniak. Dla PPP wreszcie dokonałem swoich pierwszych, studyjnych nagrań. No jak tu nie lubić, jak tu nie bywać?
28 Festiwal Piosenki Żeglarskiej "Tratwa"
Główny ciężar koncertowy tegorocznej „Tratwy” spoczął na tawernie Stary Port. Odbyły się tam trzy koncerty i konkurs, który okazał się jednym z ciekawszych na jakich miałem okazję ostatnio być. Oczywiście finał imprezy był w ChCK, choć zespołów mniej. Cóż, trudne czasy dają się odczuć wszystkim, organizatorom imprez zwłaszcza, dlatego chwała im, że jednak coś organizują.
All Hands podczas II SeaBreeze Festival
O „SeaBreeze Festival“, który od ub. r. odbywa się w Rostocku, wiedziałem niewiele. Ot, że organizatorem tego wydarzenia jest niemiecka grupa Breitlings, że na pierwszej jego edycji, na zaproszenie gospodarzy, gościły zespoły Four’n’Aft z Anglii, Armstrong’s Patent z Holandii, Les Mâles de Mer z Belgii i Indygo z Polski, i podobno było miło. W tym roku sprawdziłem to osobiście.
III Festiwal Morza "Nad Kanałem"
Trzecia edycja gliwickiego Festiwalu Morza Nad Kanałem potwierdziła słuszność kursu obranego od samego początku jego istnienia przez organizatorów, czyli prezentowania tego co w polskim folku morskim najlepsze. Impreza może nie przyniosła w tym roku wielkich wydarzeń, ale na pewno stała na bardzo solidnym poziomie.
11 Internationaal Shantyfestival "Bie Daip"
Od jedenastu lat pod koniec wakacji, w uroczym holenderskim miasteczku Appingedam, odbywa się międzynarodowy festiwal muzyki morza „Bie Daip”. Przyciąga widzów zróżnicowanym programem i gośćmi zza granicy, wśród których, nie brakuje zespołów z Polski. Pierwsi trafili tam Segarsi. Po nich zjawili się m.in. Perły i Łotry, Banana Boat, Sąsiedzi, Indygo, Cztery Refy, Brasy.
XV Festiwal Piosenki Żeglarskiej w Charzykowach
Pierwszy i ostatni raz w Charzykowach byłem w 2002 r. Graliśmy w konkursie z zespołem Passat. Formuła konkursu była zupełnie inna niż ta obowiązująca na innych festiwalach. Konkursowicze bowiem, na równi z zaproszonymi gwiazdami, dawali co najmniej 25 minutowe recitale. To było wówczas zupełne nowum i bardzo nam, jak i publiczności się podobało.
12 letni Port Pieśni Pracy
Na terenie Dzikiej Plaży nad Jeziorem Paprocańskim w Tychach, w ostatni weekend sierpnia odbyła się kolejna, 12 letnia edycja Portu Pieśni Pracy. Dwa dni koncertowe przebiegały w tematach: w sobotę - „Końskie szerokości” a w niedzielę - „Za tych co na morzu”. Walczono też w pierwszych Regatach o Puchar Portu Pieśni Pracy.
Reprezentacja Sąsiadów
Na początku lipca Sąsiedzi z Gliwic byli gośćmi francuskiego zespołu folk-rockowego Les Dieses, który znany jest u nas z projektu „Odyseja” realizowanego z wrocławską Orkiestrą Samantą. Tym razem Francuzi postanowili zbliżyć się do bardziej akustycznych brzmień i do współpracy zaprosili muzyków z Górnego Śląska.
Zuzanna Łuczak
Są takie festiwale, za którymi tęsknię już w chwili, kiedy się kończą i czekam na ich kolejną edycję przez cały rok. Taką imprezą jest Festiwal Piosenki Żeglarskiej „Kopyść” - powtarzam to od lat. Tych miejsc jest coraz mniej, ale Białystok niezmiennie plasuje się w czołówce.

KONCERTY

Jesteś tutaj:

Twoje konto

Newsletter

Zapisz się na cotygodniowy newsletter szantowy
Bądź na bieżąco, zapisz się na powiadomienia o nowych artykułach: