Szanty24.pl - W nowy świat w rytmie szant

Tom Crean
W ciągu minionych 30 dni odeszło do Fiddlers Green trzech wspaniałych szantymenów. Louis Killen, John Wright i Tom Crean. Przez ostatnie kilkadziesiąt lat nagrywali płyty, promowali tradycyjny folk morski, śpiewali szanty na pokładach pływających jeszcze żaglowców, prowadzili warsztaty i wpajali miłość do morza młodszym kolegom, takim samym pasjonatom jak oni.
Suwalski Maraton Szantowy
Nie tylko na południu w najbliższy weekend będzie można posłuchać szant i piosenek żeglarskich. Także północ naszego pięknego kraju, ponoć światowej potęgi jeśli chodzi o liczbę imprez i wykonawców maritime folku, ma coś do zaoferowania. W Suwałkach znów maraton, który odbędzie się juś po raz siódmy, a w programie i szanty i piosenka żeglarska.
XVI Festiwal w Charzykowych
Szesnasta edycja Festiwalu w Charzykowych za nami wraz z jej ważnym wydarzeniem, przeglądem konkursowym dla młodszych stażem zespołów sceny żeglarskiej. W pierwszej trójce, zwycięzców, co było do przewidzenia, znalazła się dzisiejsza czołówka zespołów sceny "aspirującej", wielokrotnie już nagradzanych na różnych festiwalach piosenki żeglarskiej i nie tylko.
Festiwal Piosenki Żeglarskiej Charzykowy 2012
Jezioro Charzykowskie jest kolebką polskiego żeglarstwa. To właśnie tutaj, w Charzykowach, już w 1919 roku Otton Weiland założył Stowarzyszenie Przyjaciół Żeglarstwa, które później przekształciło się w Klub Żeglarski Chojnice, a po wojnie odrodziło w postaci Polskiego Związku Żeglarskiego. Nic dziwnego, że żeglarze oraz ich pieśni mają się tutaj bardzo dobrze.
Tom Lewis
Znany jest w Polsce głównie ze współpracy z Grzegorzem Majewskim i zespołem Qftry przy projekcie „Poles Apart”, który ujrzał światło dzienne w 2002 r. Gościł już w Polsce kilka razy, po raz drugi zawita na Tall Ships' Races do Szczecina. Wspaniały człowiek, z ogromną wiedzą o tradycyjnym folku, charyzmą i dużym poczuciem humoru. Marynarz, folkman i szantyman najwyższej próby.
No Longer Whaling Waves
Mówi się, że dopiero druga płyta pokazuje potencjał zespołu. Właśnie dziś trafił do rąk ośmiu dziewczyn ze Śląska ich drugi krążek. Mini album, na którym znalazły się utwory wykonywane wyłącznie a cappella. Płyta objętościowo i wizualnie wydaje się być skromnym wydawnictwem, ale to tylko pozory. W niczym nie ustępuje standardowym CD. Płyta trafia właśnie do dystrybucji.
Festiwal w Charzykowach
Nastał czas letnich, plenerowych festiwali. Na niektórych z nich, dobrym zwyczajem, organizuje się nadal konkursy. Może już nie tak często jak kiedyś, i z nagrodami typu rejs morski dużym żaglowcem (bywało), ale nadal warte uwagi. Poniżej prezentujemy wam kilka konkursów, na które wykonawcy, ale także widzowie, powinni w sezonie letnim zwrócić uwagę.
Szanty w Giżycku
W najbliższy weekend zespoły amatorskie polskiej sceny piosenki żeglarskiej staną w szranki w jednym z najstarszych i najbardziej znanych konkursów, podczas największego festiwalu na Mazurach - Szant w Giżycku. Właśnie ogłoszono listę wykonawców konkursowych. Wśród nich znaleźć można tych, którzy już co nieco zdobyli oraz zupełnych debiutantów. Przoduje Warszawa.
Okładka płyty live
Ostatnia płyta, legendy polskiej sceny folku morskiego, grupy Cztery Refy, ukazała się w 2011 roku. Nosi tytuł „Bound Away” i zawiera tradycyjne utwory folku morskiego zaśpiewane w języku angielskim, mniej lub bardziej, jak mawiają sami artyści, zbliżone do oryginału. Tym razem Refy przygotowały swoim fanom prawdziwą niespodziankę. Tego w ich historii jeszcze nie było.
10 Festival du Chant de Marin Paimpol 2011
Jak już wiecie, w tym roku na festiwal do Paimpol wybierają się Indygo i Qftry. By przybliżyć wam nieco to, co ich czeka, pokazać jaki to festiwal, oddać trochę jego klimat, poniżej publikuję moją relację, która ukazała się w Magazynie Żagle w 2011 r, zaktualizowaną nieco oraz uzupełnioną o parę informacji, wrażeń, które w Żaglach się już nie zmieściły, bo jak mawia pan Jerzy, papier nie guma.
Indygo
Jeden z największych festiwali pieśni morza w Europie, bretoński Festival du Chant de Marin, znów będzie gościł Polaków. Co prawda już nie w takiej liczbie jak dwa lata temu, ale nie ilość wszak a jakość się liczy. A jakość to będzie. Dwie grupy śpiewające szanty i morskie pieśni a cappella będą reprezentować naszą scenę w Paimpol w tym roku.
Perły i Łotry

Nowy czas Pereł właśnie się rozpoczął. Na to wydarzenie czekało z pewnością wielu. Niewielu było jednak dane wziąć w nim udział. Koncert prezentujący nowy skład tyskiej grupy Perły i Łotry, który odbył się w miniony piątek, w tyskim Miejskim Centrum Kultury, śledziło ponad 50 widzów. Wśród nich przyjaciele, wierni fani, członkowie paru innych grup. Było kameralnie i... klasycznie.

Fragment plakatu
Sekstet wokalny Banana Boat to jeden z najczęściej obecnie podróżujących po świecie zespołów polskiej sceny żeglarskiej. Na liście państw, które odwiedzili są m.in. Irlandia, Francja, Niemcy, Holandia, Belgia, USA, Kanada. W lipcu znów zawitają do Kanady i USA. Podczas takich wyjazdów starają się też promować polską scenę żeglarską. W Kanadzie będzie ku temu niezła okazja.
Prawdziwe Perły
Istnieją od listopada 1992 roku. Za nimi wiele zmian, sztormów, punktów zwrotnych, ale i kilka płyt, kilka wypadów na ciekawe zagraniczne festiwale oraz znaczące sukcesy w Polsce. To dziś niewątpliwie jedna z ważniejszych i bardziej wyrazistych grup wokalno-instrumentalnych polskiej sceny folku morskiego. W piątek zaprezentują się w Tychach z nowymi muzykami.
Adam Kawa i Anna Górecka
Na podsumowaniu kolejnej edycji Wiosennego Szantowiska, imprezy odbywającej się w Młodzieżowym Domu Kultury nr 1 w Bytomiu od 17 lat, widzowie mieli okazję posłuchać trzech śląskich formacji wykonujących szanty, muzykę żeglarską oraz piosenkę poetycką. Mowa o Brasach, Happy Crew oraz Trzeciej Miłości, które pojawiły się z nowymi osobami w składzie.
Okładka Magazynu Miłośników Pieśni Morza Szantymaniak 2/2008
Mystic Seaport, mały skansen na obrzeżach miejscowości Mystic w stanie Connecticut w USA, już po raz 29. gościł coroczny festiwal szantowy Sea Music Festival. Jak co roku pieśni morza zabrzmiały w miejscu, które od XVII wieku stanowi ważny ośrodek marynistyczny. Mystic bowiem to dawny prężny ośrodek szkutniczy, który w latach 1784-1919 opuściło ponad 600 jednostek.
29 Festiwal Kopyść
Nie będę ukrywał - z relacją z Kopyści jakoś tak mi „zeszło”. Moja wina, więc w pierś się biję i pytam „naczelnego” czy jeszcze można. A on mnie pyta: „A było coś innego niż zwykle?”. Lekko mnie przytkało - wszak są festiwale, które mają wpisane w swoje istnienie pewną powtarzalność związaną ze stylem, który wypracowały. Więc zrobiłem „rachunek sumienia” i...
Koncertina
Dla szantymena, fana folku morskiego czy miłośnika morskiej historii, to miejsce to obowiązkowy punkt na liście do odwiedzenia. Bowiem Mystic Seaport Museum, na wschodnim wybrzeżu USA, to coś niezwykłego. To skrawek lądu wyłączony z upływu czasu. Portowa osada, w której nadal żyją morskie opowieści i szanty. Za kilka dni zabrzmią tam także w polskim wykonaniu.
Andrzej Grzela

Ryczące Dwudziestki są zespołem, który towarzyszy w rejsach kolejnym pokoleniom żeglarzy. Pomyśleć, że kiedy zaczynali, uważano ich za zespół nowej fali piosenki żeglarskiej! Z upływem lat zatarły się jednak granice między nimi, a takimi grupami jak Stare Dzwony czy Cztery Refy. Dziś Dwudziestki tworzą prawdziwy panteon polskiej sceny piosenki żeglarskiej.

Ryczące Dwudziestki
Pierwszy z koncertów uświetniających 30-lecie Ryczących Dwudziestek miał miejsce na festiwalu we Wrocławiu. Skromny, bez zbędnych fanfar, za to z dużą dawką dobrego śpiewania i grania oraz z niespodziankami, w postaci niecodziennych wykonań znanych dwudziestkowych hitów, przez zaproszonych gości - przyjaciół ze sceny. Rok jubileuszowy został rozpoczęty.
Wikingowie
W najbliższy piątek i sobotę w Łodzi po raz 29. odbędzie się „najbardziej tradycyjny z tradycyjnych” festiwal szantowy - Kubryk. Impreza w tym roku delikatnie ewoluuje, ale jak zwykle nie są to zmiany rewolucyjne. Znów zawitają goście zagraniczni i z zagranicy, znów dużo morskiego śpiewania. Zapowiadana jest nawet, co się dawno nie zdarzyło - premiera płytowa. Ot i cały Kubryk.
Fragment okładki "a'cappella dookoła świata"
Długo kazali czekać swoim fanom na kolejną płytę. Poprzednia, nagrana z nie byle kim, bo z samym Ianem Woodsem, angielskim szantymenem, ukazała się równo jedenaście lat temu! Dla każdego zespołu to szmat czasu, prawie jak epoka. Jak ten okres wpłynął na muzyków i ich muzykę przekonają się już za kilka dni ci, którzy zjawią się na premierze płyty na festiwalu „Kubryk” w Łodzi.
Mieszko Osiewicz
Zmian na naszej scenie muzyki morskiej i żeglarskiej w ostatnich tygodniach sporo, zwłaszcza na południu. Zmiany te jednak nie zaburzyły w istotny sposób sceny, ot po prostu na nią wpłynęły. Tym czasem w Poznaniu jest inaczej. W kameralnym gronie, solista, wielki miłośnik śpiewania, bardzo związany ze sceną poznańskiej piosenki żeglarskiej, zaśpiewał dla przyjaciół po raz ostatni.
Happy Crew
Nie od dziś Europa i świat zachwyca się naszymi grupami wykonującymi folk morski, a zwłaszcza szanty - a cappella. Najwięcej takich działa na Śląsku i Zagłębiu. Banana Boat, Brasy, North Cape, Perły i Łotry, Ryczące Dwudziestki, Sąsiedzi, Tonam & Synowie, czy młodsze stażem ale już doceniane zagranicą Indygo czy Happy Crew. Duży sukces zanotował ostatnio ten ostatni zespół.
Adam Saczka
Nigdy nie wiadomo, czy nowy w grupie to los wygrany na loterii czy początek końca. Na pewno dla wszystkich, wykonawców jak i fanów to sytuacja, z którą trzeba się zmierzyć. Na Śląsku trwa obecnie prawdziwa zespołowa „Wiosna Ludów”. Przed sezonem Sąsiedzi, North Cape, Brasy i RO 20 zmienili lub powiększyli składy. Jak się okazuje to jednak nie był koniec roszad.
Michał "Lucjusz" Kowalczyk
Kochał Mazury, zwłaszcza Sztynort. Dla nich porzucił pracę w wielkim mieście. Kochał też muzykę, tworzył piosenki, które przeszły już do kanonu sceny żeglarskiej. Opowiadał w nich o tym co widział i słyszał na Mazurach. Raz były to historie zabawne, raz smutne, raz w nich chwalił, często jednak ganił żeglujących i ich przywary. Mija właśnie trzecia rocznica śmierci „Lucjusza”.
Brasy
Bytomska grupa Brasy, po tym jak jeden z jej członków opuścił ją na początku kwietnia, by dalej funkcjonować, musiała poszukać zastępstwa. Udało się to nader szybko, bo już po dwóch tygodniach od pojawienia się wakatu, odbyła się pierwsza próba. Nowy wokalista, który ma już za sobą muzyczno-żeglarskie doświadczenia, pojawi się na deskach już pod koniec maja.
Medal im. L. Teligi
Leonid Teliga stał się pierwszym Polakiem, który opłynął samotnie Ziemię. Wcześniej uczyniło to tylko kilkunastu żeglarzy z czterech krajów. Od 1971 roku Magazyn Żagle przyznaje nagrody jego imienia popularyzatorom żeglarstwa. Wśród nich kilka razy wręczono ją tym, których znamy ze sceny piosenki żeglarskiej. W tym roku szantymeni także mają szansę na tą nagrodę, i to aż dwóch.
Smugglers
Są takie miejsca na żeglarskich mapach, do których nie da się dopłynąć, ale bywa się w nich regularniej, gdy łódka wyciągnięta na brzeg, za oknem mrozy a część kolegów popłynęła w rejs. Tam można z kimś znajomym posmakować dobrego trunku i posłuchać żeglarskiej muzyki. To tawerny. Jedna z nich obchodzić będzie swój jubileusz - z niebyle jakimi gośćmi na pokładzie.
Juliusz Krzysteczko
Po długiej, zimowej przerwie zespoły z nieskrywaną energią szykują się do nowego sezonu. Powstają nowe utwory, nagrywają i wydają się nowe płyty, czasem też zmienia się skład. Pisaliśmy już o powiększeniu się z nowym rokiem składu Sąsiadów. Przed weekendem dotarły do nas kolejne informacje. Zmian na Śląsku ciąg dalszy. Tym razem wieści są co najmniej zaskakujące.
Siła przyjaźni - koncert charytatywny
Gdy pod koniec ub. r. okazało się, że jedna z żeglarek w Stalowej Woli zachorowała na WZW typu B, czyli żółtaczkę, o bardzo gwałtownym przebiegu, środowisko postanowiło pomóc. W drugi dzień świąt wielkanocnych, lany poniedziałek, na dodatek Prima Aprilis, odbył się w Spółdzielczym Domu Kultury koncert, z którego dochód przeznaczono na pomoc w leczniu koleżanki.
Andrzej Korycki i Dominika Żukowska
„Przed Nad Kanałem” to cykl koncertów muzyki morza planowany w miastach regionu śląskiego. Będą to zapowiedzi mającego miejsce w październiku w Gliwicach Festiwalu Morza „Nad Kanałem”. Koncertów folku morskiego będzie kilka, a rozpocznie je już w najbliższą sobotę w Katowicach duet Andrzeja Koryckiego i Dominiki Żukowskiej.
Piotr Ruszkowski
Popłynęła załoga w rejs… ona z nimi. Los chciał, że na tym rejsie zaraziła się złym wirusem, a choroba, którą wywołał ma przebieg bardzo niespotykany, rzadki - ostry. Jej życie jest cały czas zagrożone ale walczy, a na walkę potrzebne są środki. Dla niej przyjaciele zmobilizowali lokalne środowisko żeglarzy i zorganizowali koncert charytatywny. W drugi dzień Wielkanocnych Świąt.
Wirtualne Gęśle 2013
Po raz dziesiąty rusza plebiscyt na najlepszą płytę folkową zdaniem internautów "Wirtualne Gęśle" organizowany przez folk.pl oraz grupę pasjonatów muzyki folkowej. Zespołów z naszej sceny nie było nigdy za wiele, choć ostatnimi laty się to zmieniało. Mieliśmy też swoich w pierwszych piątkach. W tym roku mamy tylko dwóch reprezentantów, za to bardzo mocnych - Brasy i Smugglers.
24 Szanty we Wrocławiu
Po raz dwudziesty czwarty do Wrocławia, żądającego już tradycyjnie dostępu do morza, ściągnęły posiłki, by wesprzeć gród nad Odrą w tych dążeniach. Koncerty w Centrum Sztuki Impart oraz w klubie Łykend wypełniły cztery festiwalowe dni. W programie były aż dwa jubileusze, niespotykany zbyt często duet, czy wreszcie tradycyjne szanty, śpiewane a cappella. Niestety to już za nami.
Anioł
Znani artyści zaangażowali się we wsparcie niezwykłego koncertu charytatywnego. Są wśród nich Jacek Poniedziałek, popularny i ceniony aktor, który przekazał swoją grafikę z autografem oraz Katarzyna Stankiewicz, której płytę, podobnie jak dar aktora, będzie można zlicytować podczas charytatywnego koncertu dla Mai Markiewicz w warszawskim klubie Czarna Perła.
32 Festiwal Pioseni Żeglarskiej Shanties
Nagrody Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Żeglarskiej Shanties w Krakowie należą do tych, których wręczanie śledzi się i komentuje co roku. Różnie z tymi werdyktami bywało, jurorzy też ludzie, ale jakie by te decyzje nie były, nie zmieni to faktu, że polska scena folku morskiego nie dorobiła się bardziej prestiżowych nagród i Kraków nadal wiedzie w tej dziedzinie prym. Nieprzerwanie od lat.
28 Festiwal Piosenki Żeglarskiej Kopyść
Po ostatnich doniesieniach o braku części konkursowej na dwóch zasłużonych festiwalach - „Szanty we Wrocławiu” oraz „Szantki” w Kędzierzynie-Koźlu, każde zaproszenie do konkursu witane będzie z radością. Takim festiwalem, który zmaga się też z trudną rzeczywistością, ale do konkursu zaprasza jest białostocka „Kopyść”. Nagrody mogą być w tym roku skromniejsze, ale to nie najważniejsze.
Ryczące Dwudziestki
Organizatorzy Szant we Wrocławiu, imprezy należącej do grona największych polskich festiwali z muzyką morza, w tym roku szykują kolejne poważne zmiany. Z programu koncertów, i tak znacznie okrojonego w tym roku, wypadł niedzielny konkurs. Zmienia się też miejsce koncertów. Główną areną festiwalową będzie klimatyczne Centrum Sztuki Impart.
Festiwal Piosenki Żeglarskiej Tratwa 2012
Zgodnie z obietnicą, mamy dla czytelników portalu Szanty24.pl bilety na koncerty zbliżającego się, krakowskiego festiwalu Shanties. Na naszym profilu, do poniedziałku trwa bój o wejściówki na sobotnie spotkanie turystów z żeglarzami, można dołączyć. Teraz mamy dla was podwójne na piątkowe, kaszubskie opowieści. Bilety będą jeszcze w newsletterach Szanty24.pl oraz Folk24.pl.
Tawerna Czarna Perła
Historia tego miejsca jest nie banalna, a związana poniekąd z jednym człowiekiem. Gdy otwarło swoje podwoje zadziwiło wielu. Tawerna okazała się w zamyśle "repliką pirackiego okrętu", na dodatek cumującą do portowego nabrzeża w... pubie. A to nie koniec. To co znane było wcześniej z innych znanych tawern, objawiło się w Czarnej Perle w innym wymiarze - dosłownie i w przenośni.
Tonam & Synowie
Jeden z najstarszych festiwali, a jak twierdzą niektórzy, wraz z nieoficjalnymi edycjami, nawet najstarszy, czyli białostocka Kopyść ogłosiła już swój program. Wiemy już, że pojawią się na niej wykonawcy z zagranicy ale także dawno u nas nie słyszani - pierwsza dama sceny celtyckiej oraz legenda sceny żeglarskiej lat dziewięćdziesiątych. Nie można tego przepuścić.
Stowarzyszenie Małych Akordeonów
Zbliża się wielkimi krokami, drugi w kolejności w roku festiwal folku morskiego, krakowski Shanties. Wśród wielu zaproszonych gości, będzie kilka niespodzianek spoza nurtu i spoza kraju. Nie chodzi tu bynajmniej o koncert łączący światy turystów i żeglarzy. Podczas tegorocznej edycji festiwalu pojawią się akcenty muzyki świata, estońskiego folku i wschodnich pieśni wiosłowych.
Port Pieśni Pracy 2013 (zima)
Do zimowej edycji tego festiwalu zawsze miałem sentyment. To jeden z pierwszych poważnych festiwali, na który trafiłem, brałem udział dwukrotnie w jego konkursach, zaliczyłem nawet pierwszy poważny sukces. Tu debiutował też mój papierowy Szantymaniak. Dla PPP wreszcie dokonałem swoich pierwszych, studyjnych nagrań. No jak tu nie lubić, jak tu nie bywać?
EKT Gdynia

Łódź z samej nazwy już kojarzy się z wodą, lubią tu żeglarzy. Tu wszak działa jedna z największych legend polskiej sceny folku morskiego - zespół Cztery Refy. W maju organizują dla prawdziwych szantymenów festiwal Kubryk. Jednak nie trzeba czekać aż do wiosny, by odwiedzić miasto z łódką w herbie. Okazję taką daje też jeden z najbardziej kultowych festiwali turystycznych w Polsce.

Nurek
Tym razem, podczas krakowskiego festiwalu, uczestnicy pożeglują po Bałtyku i zanurkują w jego głębię. Tytuł 32 edycji imprezy to "Hej, me Bałtyckie Morze". W trakcie czterech dni festiwalu, zarówno program koncertów jak i imprez towarzyszących przywoływać będzie opowieści związane z naszym morzem, wielkie, morskie bitwy i ich pozostałości. Wspomni też nadbałtyckie ludy.
Old Marinners
Mała miejscowość na północ od Kielc, daleko od dużego zbiornika wody, jak się okazuje ma dość liczne grono młośników pieśni morza. Od kilku lat gromadzą się oni na środowiskowym festiwalu, na który zjeżdżały już znane zespoły polskiej sceny żeglarskiej. Gospodarze, grupa Old Marinners także i w tym roku zaprosiła do siebie nietuzinkowe grupy. „SzantySkar” już za miesiąc.
Port Pieśni Pracy 2013 (zima)
Wczoraj, pierwszego dnia tyskiego Portu Pieśni Pracy odbył się konkurs. Pierwszy w tym roku. Nie dojechały na niego dwa zespoły, ale zjawiło się ich trzy oraz trójka solistów. Jury debatowało długo, o ile nie było ponoć wątpliwości co do zwycięzcy, o tyle z kolejnymi miejscami już tak łatwo nie poszło. Dziś, w Tychach oficjalne wyniki i konkurs laureatów. Zaskoczenia nie było.
Michał Palka
Gdy we wrześniu ubiegłego roku gruchnęła wieść o tym, iż z zespołu oJ taM odeszło troje muzyków, czyli trzy czwarte składu, wielu zastanawiało się co dalej, jak się potoczą losy tej sympatycznej i zdolnej załogi. Wszyscy na jakiś czas przycichli, szukając nowej formuły. Dziś możemy już ogłosić, iż oto na scenie pojawił się nowy, choć w czterech czwartych znany skład.
Zbudujmy Śląski Żaglowiec
Już w najbliższy weekend spotkamy się w Tychach na zimowej edycji PPP. Obok koncertów, które w tym roku potrwają aż trzy dni, na festiwalu przedstawiona zostanie niesamowita inicjatywa, w którą zaangażowało się wielu szantymenów i fanów piosenki żeglarskiej, nie tylko ze Śląska. Czy za kilka lat PPP będzie odbywać się na pokładzie prawdziwego żaglowca - czas pokaże.
Przejdź do strony: «123456»

KONCERTY

Jesteś tutaj:

Twoje konto

Newsletter

Zapisz się na cotygodniowy newsletter szantowy
Bądź na bieżąco, zapisz się na powiadomienia o nowych artykułach: