Wracają szanty do Przemyśla

Dni Kultury Żeglarskiej Spotkanie pod Wantami
Wieści Kamil Piotrowski 3 kwietnia 2019
35 Festiwal Piosenki Zeglarskiej KOPYŚĆ Fot. Basia Wójcik
Pojawia się nowa impreza żeglarska na szantowej mapie Polski. Już w najbliższą sobotę zapraszamy Was do Przemyśla, na pierwsze (i mamy nadzieję nie ostatnie) Dni Kultury Żeglarskiej „Spotkanie pod Wantami”. To powrót do przemyskich tradycji wspólnego żeglarskiego śpiewania i zabawy, które z powodzeniem organizowała grupa pasjonatów przez 10 lat. Teraz pałeczkę przejęła młodzież.

Dwanaście lat temu, w Przemyślu, w klubie „Piwnice”, odbył się pierwszy „Przemyski wieczór szantowy”. Grupa zapaleńców, żeglarzy i miłośników szant na inaugurację, jak się później okazało, cyklicznego wydarzenia, zaprosiła do Przemyśla zespół Yank Shippers. Przed nimi wystąpili także przemyscy szantymeni. Od tamtej pory co roku w Przemyślu żeglarze mieli swoje muzyczne święto, na które zapraszano czołówkę wykonawców polskiej sceny muzyki oceanów, mórz i jezior. Sam brałem udział w Spotkaniach dwukrotnie, występując na scenie z zespołem Sąsiedzi (na trzeciej edycji w 2009 r.) oraz ze Szkocką Trupą (na edycji osiem i pół w 2014 r. - połówka wzięła się stąd, że impreza odbywała się zawsze na początku roku, a Szkocka wyjątkowo wystąpiła jesienią). Od początku szefem tego wydarzenia, twarzą go reprezentującą był Krzysztof Majcher – organizował załatwiał, negocjował i witał gości. Ale oczywiście nie robił tego sam, wspierali go członkowie założonego w tym celu Kapitanatu Portu Przemyśl. Cykl zakończył się na 10 edycji, i kilku próbach reaktywacji.

Podczas wizyty ze Szkocką Trupą poznaliśmy niesamowicie energiczną Katarzynę Rabczuk-Koralewicz. Kilka lat temu Kasia zagaiła temat wskrzeszenia w Przemyślu spotkań z muzyką żeglarską, szybko przeszła od słowa do czynu i wraz z Marleną Paniw oraz z Przemyskim Okręgowym Związkiem Żeglarskim, Yacht Klubem „San” i Stowarzyszeniem turystyczno-sportowym „Róża Wiatrów” dopięły swego!

Jak opowiadała mi później Kasia, łatwo nie było, jak to przy organizacji każdego wydarzenia, ale wielkie brawa, że udało się mimo wszystko i za chwilę w Przemyślu znów zabrzmią piosenki i pieśni żeglarzy.

Na inaugurację pierwszych Dni Kultury Żeglarskiej w Przemyślu „Spotkania pod Wantami” gospodynie zaprosiły nie byle kogo, bo samego kapitana Waldemara Mieczkowskiego (z Przyjaciółmi), którego fanom muzyki wiatru i wody przedstawiać nie trzeba (w miniony weekend na białostockiej „Kopyści” obchodził czterdziestolecie działalności scenicznej – zdjęcie powyżej – gratulujemy!!!). Przypomnę tylko, że kpt. Mieczkowski jest autorem powiedzenia, że „piosenki żeglarskie to takie, które śpiewają żeglarze”, co daje Wam już namiastkę tego, co na scenie z Przyjaciółmi może wykonać. Drugi zespół, to wspomniany już i znany w Przemyślu projekt Henryka „Szkota” Czekały – Szkocka Trupa w programie „Moje ukochane”... piosenki. Będzie dużo znanych żeglarskich hitów, nie tylko tych mechanikowych czy ryczącodwudziestkowych, ale wielu uznanych żeglarskich, i nie tylko, bardów oraz parę autorskich songów Szkota. I trzecia, najmniej znana, zaproszona do Przemyśla grupa to SIUD&MY i może niech tak zostanie – ci, którzy dotrą będą mieli miłą niespodziankę, napiszę tylko, że będzie różnorodnie, trochę żeglarsko i trochę turystycznie, songwritersko, bardowo, trochę celtycko... na gitarę, mandolinę i skrzypce... Wszystkie zespoły usłyszymy nie tylko na koncercie głównym w Centrum Kultury, ale także na afterku w Piwnicach CK.

Poza koncertami będzie możliwość poznania żeglarskich obyczajów i tradycji, etykiety żeglarskiej, żeglarskiego savoir-vivre'u. Do obejrzenia będzie też ciekawa wystawa fotograficzna...

Po mojej pierwszej wizycie w Przemyślu w 2009 r., napisałem na portalu Szantymaniak:

To, co zobaczyłem w Przemyślu potwierdza tylko to, co wiem od dawna. Żeby impreza się udała nie trzeba wielkich sponsorów, budżetów. Wystarczy garstka zapaleńców by pokazać innym, że żeglarstwem i szantami można się pasjonować nawet 600 km od morza. Takich ludzi poznałem w Przemyślu w Kapitanacie Portu Przemyśl. Mam nadzieję, że o szantowym Przemyślu będzie coraz głośniej, a im energii, pomysłów i funduszy wystarczy na lata.

Minęło dwanaście lat i powyższe nie straciło na wadze. Znów dwójka zapaleńców, a właściwie zapalenic, poruszyła ziemię, zakręciła wiatrem, rozpaliła ogień i rozstąpiła morza, by to, co sobie zamarzyły doszło do skutku. Kciuki trzymam oby Wam zapału wystarczyło!

 

Dni Kultury Żeglarskiej w Przemyślu „Spotkania pod Wantami”, 6.04.2019, Przemyśl
Serwis Szanty24.pl jest patronem medialnym wydarzenia

Komentarze

dodaj własny komentarz
Jeszcze nie skomentowano tego artykułu.

Twoje konto

Newsletter

Zapisz się na cotygodniowy newsletter szantowy
Bądź na bieżąco, zapisz się na powiadomienia o nowych artykułach: