Z marzeń to wszystko

Galeria
Rzadko w portalu opowiadamy o książkach, które bezpośrenio morskiego folku nie opisują, ale czasem trafiają się takie, które choć głównie opowiadają o żeglowaniu, jednak swoją treścią, osobą autora czy t.zw. tłem, są także w jakiś sposób z szantami i pieśniami morza związane. Tak jest właśnie z debiutem pisarskim najmłodszego kapitana RP - Jacka Wacławskiego, którego książka ukazała się niedawno.

Komentarze

dodaj własny komentarz
Jeszcze nie skomentowano tego artykułu.

Twoje konto

Newsletter

Zapisz się na cotygodniowy newsletter szantowy
Bądź na bieżąco, zapisz się na powiadomienia o nowych artykułach: