szanty24.pl > ocean wiedzy > z wiatrem > archiwum > Szantyfani obronili...

piątek, 10 września 2010 Imieniny: Bernarda i Sobiesława

ocean wiedzy: z wiatrem | historia | różności

z wiatrem

Szantyfani obronili Port Pieśni Pracy


Autor: Marietta Stefaniak

31.08.2009, g. 3:54


Szanty pod żyrafą - buuuuuu, a szanty na Paprocanach - jeeeeee - to najkrótszy wniosek z tegorocznej, letniej edycji Portu Pieśni Pracy w Tychach. Festiwal nie odbył się bowiem - jak co roku - nad Jeziorem Paprocańskim, ale w tyskim parku miejskim.

Scenę rozstawiono na placu, pod pomnikiem Walki i Pracy, potocznie nazywanym przez mieszkańców miasta żyrafą. Zmiana lokalizacji imprezy była głównym tematem zarówno rozmów uczestników festiwalu, jak i prowadzących. Ci ostatni nawet zaprosili na scenę włodarzy, którzy przed tłumem szantyfanów obiecali, że za rok wszystko będzie już po staremu.

Mimo zmiany lokalizacji, publiczność nie zawiodła. Nie zabrakło też - jak co roku - najlepszej muzyki, którą serwowali: Zejman, Nok Rei, Happy Crew (zwycięzca konkursu podczas zimowej edycji PPP), Mechanicy Shanty, Prawdziwe Perły oraz zespół Carrantuohill.

Więcej o festiwalu czytaj tutaj.

Poniżej pierwsza część galerii.
Fot. M. Stefaniak







strona 1 / 2 | < pierwsza | poprzednia | 1 | 2 | następna | ostatnia >

01. 09:50, 11.09.2009

Dodał: zgaga68   (napisanych komentarzy: 21)

Dziękuję, niedziela była boska :-)) tak napisała Figa i ma racje, ważne to że byliśmy znów wszyscy razem bawiąc sie znakomicie

02. 08:42, 04.09.2009

Dodał: uki80   (napisanych komentarzy: 12)

Zgadzam się z tobą Jacenty. Najważniejszy klimat, który tworzą szantymaniacy. Pozdrawiam.

03. 16:12, 03.09.2009

Dodał: jacenty   (napisanych komentarzy: 4)

Paprocany pod Żyrafą? Nie możliwe? W niedzielę to się udało, atmosfera, muzycy i pogoda dopisała. Dlatego nie ważne gdzie, bo z Wami wszędzie będzie dobra atmosfera!
pozdrawiam

04. 21:16, 02.09.2009

Dodał: maryjka   (napisanych komentarzy: 1)

Na PPP przyjechałam po raz pierwszy:) Z wielką radoscią i entuzjazmem przybyłam pod żyrafę. I, jak sie okazało, trafiłam na pechową, 19. edycję. Nie miałam porównania z wcześniejszymi latami, ale uwierzyłam na słowo Muzykowi oraz Doktorowi i razem z innymi buczałam, by zaraz piszczeć i klaskać Paprocanom:) Było cudownie!!! nie ukrywam, ze przyjechałam specjalnie na występ Prawdziwych Pereł, które po raz kolejny powaliły mnie swoją muzyką:) bardzo podobał mi sie zespół Happy Crew no i oczywiście Carrantuohill (nie mogłam niestety skakac z innymi z powodu problemu ze stopa).
Gratuluje organizacji i stworzenia wspaniałej atmosfery!!! Byc może pojawię się na zimowej edycji:) I oczywiscie za rok na Paprocanach!!!

05. 12:25, 02.09.2009

Dodał: uki80   (napisanych komentarzy: 12)

Figa :) dzięki za radę. Na pewno to wykorzystam. W sumie dobry pomysł. A ogólnie co sądzicie o tegorocznym występie Tyskiego PPP. Czekam na opinie. Pozdrawiam.

06. 12:01, 02.09.2009

Dodał: figa   (napisanych komentarzy: 53)

uki80 - ostatnio doszłyśmy do wniosku ze Skrzypaczką, że najbezpieczniej pisać przez erżet ;-)

07. 08:21, 02.09.2009

Dodał: uki80   (napisanych komentarzy: 12)

"Naciągana ta Twoja ideologia,Uki80.I jeszcze jedno-pozwól mi uznać,że ja znam lepiej powód własnych łez!Więcej nie spamuję,więc nie zajmujmy tu miejsca na czcze dyskusje..."

Diablica ;) To czy moja ideologia jest naciągana zależy od punktu widzenia. Interpretację jaką wprowadziłem, podlega wolności słowa. Nie musisz zgadzać się z moim zdaniem, ale nie wprowadzaj reżimu dotyczącego słów, które internauci pozostawiają. Czasami odbierasz coś w negatywny sposób, jednak prawda tkwi wyłącznie w sercu piszącego. Jeżeli autor tekstu widzi że czyjeś łzy to brak dwudniowych szant, to możesz być pewna, że to tylko metafora odnosząca się do uczuć wewnętrznych tegoż autora. Symbolika. W życiu wszystko ma jakąś symbolikę. Nawet twój nick.
Pozdrawiam.
Mam nadzieję, że ponownie nie odbierzesz tego negatywnie.

08. 20:05, 01.09.2009

Dodał: bloodymary08   (napisanych komentarzy: 1)

Ja jestem bardzo zadowolona z tegorocznych szant :)
Było świetnie a pan Michał Gramatyka jak zwykle potrafił wprowadzić świetną atmosferę z humorem :)
Generalnie czy to pod Żyrafą czy na paprocanach lub w szkole muzycznej szanty zawsze będą najlepszym Tyskim wydarzeniem artystyczny :)
Pozdrawiam

09. 19:40, 01.09.2009

Dodał: Diablica;)   (napisanych komentarzy: 2)

Naciągana ta Twoja ideologia,Uki80.I jeszcze jedno-pozwól mi uznać,że ja znam lepiej powód własnych łez!Więcej nie spamuję,więc nie zajmujmy tu miejsca na czcze dyskusje...

10. 13:54, 01.09.2009

Dodał: uki80   (napisanych komentarzy: 12)

Przepraszam. Musze wprowadzić korektę. Napisałem:
"Twoje łzy można byłoby podpiąć pod symbolikę: jak szanty tęsknią do moża. "
A powinno być:
"Twoje łzy można byłoby podpiąć pod symbolikę: jak szanty tęsknią do morza. "

11. 13:49, 01.09.2009

Dodał: uki80   (napisanych komentarzy: 12)

Dzięki Diablica za poparcie. Ogólnie rzecz ujmując, twoje łzy to były bardziej łzy wzruszenia muzyką szantową a niżeli z bólu. Twoje łzy można byłoby podpiąć pod symbolikę: jak szanty tęsknią do moża. W interesujący sposób ukazałaś brak dwudniowych Pieśni Szantowych. Ale cóż. W życiu mamy wzloty i upadki. Teraz mamy upadek. Natomiast wiem, że po każdym takim upadku następują wzloty. Reasumując: liczę na organizatorskie "Victory" w przyszłym roku.
Pozdrawiam wszystkich szantymaniaków.

12. 21:26, 31.08.2009

Dodał: zgaga68   (napisanych komentarzy: 21)

Ahoj PORT PIEŚNI PRACY . Było nam z Wami dobrze ale lepiej wróćmy na DWA DNI na PAPROCANY . POZDRAWIAMY WSZYSTKICH

13. 21:00, 31.08.2009

Dodał: leszek L   (napisanych komentarzy: 2)

Jeszcze raz diękuje Michałowi i spółce za kawał dobrej roboty i super klimat

14. 20:52, 31.08.2009

Dodał: Diablica;)   (napisanych komentarzy: 2)

Trudno nie zgodzić się z Uki80,choć Paprocany mają swój niepowtarzalny klimat-nie da się ukryć.Jedno jest pewne-robicie kawał dobrej roboty i za to dziękuję. Nie jestem jakąś wielką fanką szant,mało tego-ja-jako ew. uczestnik-mam zawsze przynajmniej kilka alternatyw spędzenia czasu,Wy-musicie (chcecie),albo raczej wykonujecie cały ten ogrom organizacyjnej roboty-nie wiedząc,ilu ludzi przyjdzie,czy nie zniechęci ich pogoda.Jeśli chodzi o trochę prywaty-ja wczoraj jak urzeczona-kolejny już raz-słuchałam Carrantuohilla,choć z powodu b. zlego samopoczucia (momentami łzy ciekły mi po policzkach ciurkiem,a nic tego nie zapowiadało),bałam się,że nie dotrwam do końca...Udało się,dziękuję Łotrom za cały tegoroczny PPP.Pozdrowienia dla całego zespołu,szczególnie gorące dla Doktora (który mnie olewa :D) i Muzyka (który ma specyficzny sposób,hmmm...sprawdzania tożsamości;)).Uściski,niech PPP trwa!

15. 14:59, 31.08.2009

Dodał: uki80   (napisanych komentarzy: 12)

Jak dla mnie, jak pisałem pod innym artykułem, jest bez różnicy czy będzie to pod żyrafą czy na paprocanach. Tak wiem, że to dwa różne klimaty, jednak ja przychodzę by bawić się przy tej muzyce, którą oferują organizatorzy bez względu na miejsce koncertu. NIE WAŻNE GDZIE, WAŻNE Z KIM I JAK. :-) Jeśli ktoś się ze mną nie zgadza to mi przykro.

strona 1 / 2 | < pierwsza | poprzednia | 1 | 2 | następna | ostatnia >


UWAGA
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników
w poniższych komentarzach. Komentarze zawierające wulgaryzmy, treści niezgodne z prawem oraz adresy reklamujące inne strony internetowe będą kasowane.


Copyright © 2008-2010 szanty24.pl. Projekt: szanty24.pl Technologia: cyberstudio