Segars z popiołów

Ta dyskusja dotyczy artykułu "Segars z popiołów".
Wypowiedz się
  • Gość 25 października 2012, 18:49
    Fajna fotka - taka ze "stryczkiem" Przypomniała mi pewną "szantę" którą SEGARSI śpiewali:-) Może usłyszę ją znów? Ciekaw jestem czy ktoś zgadnie jaka to "szanta" - kłopot tylko z tym że jakoś mało ludzi tu zagląda... A może się mylę i po prostu pisać im się nie chce?
    Czy ta wypowiedź okazała się pomocna? Tak Nie
  • Kamil Piotrowski Bytom / Polska 25 października 2012, 19:07
    pisać im się nie chce...
    Czy ta wypowiedź okazała się pomocna? Tak Nie
  • Gość 28 października 2012, 21:45
    Może i masz rację Kamilu... A może... No cóż - nie wierzę aby mieli dość szant, mokrych piosenek. Słyszę przecież jak część z nich jest bardzo, bardzo mądra, prowadzi "zakulisowe" dyskusje w stylu nie znoszącym sprzeciwu... Poznałem wielu ludzi, wielu wprowadziłem w ten "mokry świat", poznawałem z zespołami, z innymi ludźmi. Teraz "bez kija" nie dostąp - choć przecież nie do wszystkich:-):-)
    Z SEGARSAMI z przyjemnością się przywitałem w Jaworznie:-) Ot - był spory "poślizg" ale jakoś nikt z ludzi za bardzo się tym nie przejmował. Mieli swoje towarzystwo, mieli o czym pogadać... Co było przyczyną? Ot - Placek ma za szybkie auto i przejechał zjazd na Jaworzno. Zdarza się i nie ma o co rozdzierać szat.
    Miło się ich słuchało - naprawdę.
    Gdzieś jakby się dla mnie troszkę cofnął czas..
    To było - w Jaworznie - miłe dla mnie spotkanie, nie tylko z tymi odradzającymi się z popiołów:-) Ze WSZYSTKIMI:-)
    Było fajnie, na luzie - choć jak zauważyłem jakoś ciężko wszystkim było nawiązać kontakt z publicznością. Zastanawiam się dlaczego? A może to tylko mi tak się wydawało? Zmęczony byłem - a opad śniegu nastroił mnie niezbyt optymistycznie. Przecież trzeba było wracać - ponad 100 kilometrów. Ale - nie żałuję przyjazdu:-) Wielu dawno nie widzianych ludzi - od SEGARSÓW począwszy... Fajnie że Tadek Boratyński wprowadza do Jaworzna tą mokrą piosenkę:-)
    Czy ta wypowiedź okazała się pomocna? Tak Nie
Wypowiedz się

Twoje konto

Newsletter

Zapisz się na cotygodniowy newsletter szantowy